Starożytność 
Irak należy do tej grupy państw, których historia sięga początków naszej cywilizacji. Położony w żyznych dolinach Eufratu i Tygrysu, obejmuje obszar dawnej Mezopotamii. To terytorium, na którym powstawały najstarsze państwa (od około 3500 r. p.n.e.): Sumer, Akad, Asyria, Babilonia. Ta ostatnia została podbita przez króla Persów Cyrusa Wielkiego w 538 r. p.n.e. Dynastia, z której się wywodził – Achemenidzi – panowała nad tym obszarem do 330 r. p.n.e., kiedy to Dariusz III został zabity przez jednego z poddanych mu satrapów w obliczu klęski własnych wojsk w wojnie z Aleksandrem Macedońskim. I to Aleksander ogłosił się nowym królem Persji, pozostając nim do swej (rychłej, jak się okazało) śmierci. Jego imperium wkrótce się rozpadło, a Mezopotamia dostała się pod władanie greckiej dynastii Seleucydów. W 115 r. n.e. znalazła się w granicach Imperium Rzymskiego (podboju dokonał cesarz Trajan). Jednakże na początku III w. n.e. Persji udało się odzyskać tereny Mezopotamii (dynastia Sasanidów). Do zmiany panującego doszło dopiero w 635 r., kiedy to Mezopotamię podbili Arabowie, nadając jej nazwę Irak. Wszędzie zakrólował islam, na który przeszła większość jej mieszkańców, będących do tej pory chrześcijanami (wyznającymi w wielkim stopniu monofizytyzm). Ponad sto lat później stolicą nowego państwa został powstały niewiele wcześniej Bagdad. Państwo Arabów wielokroć padało ofiarą najazdów, choćby Mongołów (XIII–XIV w.), Persów czy Turków.  

Nowożytność  
I to właśnie ci ostatni rozciągnęli władzę nad Irakiem w 1534 r. Od tej pory stał się on częścią Imperium Osmańskiego i pozostawał nią aż do końca I wojny światowej (1918). Na skutek rozpadu sułtanatu i postawień zwycięskich państw Ententy Irak stał się terytorium mandatowym (quasi-kolonią) Wielkiej Brytanii. Na skutek wybuchu narodowego powstania w 1921 r. proklamowano go monarchią konstytucyjną (z faktyczną władzą urzędników brytyjskich). W 1932 r. ogłoszono formalną niepodległość państwa: Królestwa Iraku. W 1958 r. doszło do puczu wojskowego, w czasie którego zamordowano króla i następcę tronu oraz ogłoszono republikę. W 1968 r. doszło do kolejnego zamachu stanu, a władzę przejął Hasan al-Bakr. Rozpoczął on rządy narodowe. W 1979 r. władzę przejął jego kuzyn – Saddam Husajn, zaostrzając politykę dyktatorską. Rządził do 2003 r., kiedy to został obalony w wyniku interwencji koalicji USA i innych państw. Kraj pogrążył się w chaosie i wojnie antyamerykańskiej partyzantki z siłami rządowymi. W 2013 r. na terenach Iraku zostało proklamowane „Islamskie Państwo Iraku i Lewantu”, założone przez sunnickich ortodoksyjnych dżihadystów. Dla Iraku rozpoczął się nowy okres historii, która trwa do dziś.  

Chrześcijanie 
Wiara w Chrystusa pojawiła się na tym obszarze w I w. n.e. I dosyć szybko zaczęła zdobywać wyznawców, zwłaszcza gdy ten obszar trafił pod władzę Cesarstwa Rzymskiego. Wkrótce jednak rozpoczęło ono prześladowania, a gdy teren Iraku dostał się pod rządy Sasanidów, stał się miejscem ucieczki wyznawców odłamów chrześcijaństwa uznanych za herezje, jak np. monofizytów. To tutaj znaleźli oni enklawę spokoju i swobodę kultu, choć byli często wspierani przez władców perskich jako opozycja dla powszechnego, katolickiego chrześcijaństwa części wschodniej Imperium Rzymskiego ze stolicą w Konstantynopolu. Zmieniło się to po najeździe Arabów. Wobec podbitej ludności mahometanie stosowali względną tolerancję religijną i zachowali do końca VII w. dotychczasowy aparat administracyjny, będący w rękach chrześcijan, obarczając go obowiązkiem ściągania od ludności niemahometańskiej podatku, który był często niższy od dotychczasowego podatku dla cesarstwa. Zyskało to przychylność dla Arabów w prowincjach, które już wcześniej dążyły do zrzucenia jarzma bizantyjskiego.  

Zmiana nastąpiła za panowania Turków seldżuckich, kiedy to zaczęto oficjalnie zwalczać chrześcijaństwo. Z kolei Turcy osmańscy wprowadzili na nowo tolerancję religijną dla swych niemuzułmańskich poddanych. Podobnie było po upadku Imperium Osmanów. Nawet dyktatura Saddama Husajna nie uderzała bezpośrednio w chrześcijan, o ile nie występowali przeciw władzy. Dzięki tej wielowiekowej polityce przetrwać mogły starożytne klasztory, a liczba wyznawców Chrystusa na początku XXI w. wynosiła 1,5 mln.  

Dziś, na skutek wojen i działalności fundamentalistów islamskich, liczba chrześcijan wynosi nie więcej niż 200 tysięcy i stale maleje. Ale współczesne prześladowania to już osobna historia.  

ks. Paweł Kucia

foto. flickr/David Stanley

Oceń ten artykuł


źródło: ks. Paweł Kucia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.