W obliczu takiej „sprawiedliwości” stoi dziś pastor z Sudanu, który publicznie pokazał zdjęcie pobitego chrześcijanina biorącego udział w pokojowej demonstracji. Za pomoc „przestępcy” został aresztowany, grozi mu długoletnia kara pozbawienia wolności, a w najgorszym przypadku nawet kara śmierci.

Wszystko zaczęło się od konferencji prasowej, podczas której pastor Hassa Abduraheen pokazał zdjęcie młodego chrześcijanina pobitego przez sudańską policję. Z relacji pastora wynikało, że młody człowiek przypadkowo został wyciągnięty z tłumu przez funkcjonariuszy i zatrzymany. Podczas przesłuchania doszło pobicia. W listopadzie 2015 r. pastor Abduraheen opowiedział mediom, również zagranicznym o sytuacji młodego chrześcijanina i zaapelował o modlitwę za ciężko pobitego chłopca.

Grudzień 2015
W niespełna miesiąc po konferencji pastor Hassan Abduraheen został zatrzymany przez sudańskie służby bezpieczeństwa. Głównym powodem zatrzymania duchownego był zarzut finansowego wspierania oddziałów rebeliantów stacjonujących w południowej części kraju. Amerykańscy obserwatorzy, a także przedstawiciele Amerykańskiego Centrum Prawa i Sprawiedliwości stwierdzili bezzasadność oskarżeń, a samo zatrzymanie pastora nazwali „aktem terroru wyznaniowego”.

Groźba śmierci
Razem z pastorem do aresztu trafili jeszcze dwaj inni chrześcijanie: młody Sudańczyk oraz pracownik organizacji humanitarnej Petr Jašek, który pochodzi z Czech. Cała trójka znajduje się w więzieniu. Zostały im postawione zarzutu szpiegostwa, nawoływania do nienawiści i wspierania rebeliantów. Grozi im nawet kara śmierci. Jak podają pracownicy Amerykańskiego Centrum Prawa i Sprawiedliwości cała trójka pomagała pobitemu chłopcu, który nie przeżyłby, gdyby nie pomoc pastora i pozostałych.

Sytuacja w Sudanie Południowym staje się coraz gorsza
Sudan Południowy jest stosunkowo młodym państwem. Uzyskał niepodległość w 2001 r. odłączając się od Sudanu. W państwie tym, choć większość stanowią chrześcijanie, wzrasta liczba zatrzymań duchownych różnych wyznań, szczególnie chrześcijańskich. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie w najnowszym „Raporcie o stanie wolności religijnej na świecie w latach 2014–2015” zauważa, że w Sudanie Południowym znacznie wzrosła siła aparatu bezpieczeństwa państwowego, czego efektem jest spadek wskaźnika wolności i swobód obywatelskich, w tym wolności wyznawania wiary. Wraz z Somalią, Koreą Północną i krajami Bliskiego Wschodu Sudan Południowy uznawany jest za jeden z najniebezpieczniejszych krajów świata, w którym nie przestrzega się podstawowych praw człowieka.

Wsparcie dla niesłusznie skazanych
Ambasador USA David Separstein w 2016 r. zarzucił tamtejszemu wymiarowi sprawiedliwości brak obiektywności. Jednak pomimo protestów dyplomatycznych obecnie cała trójka przebywa w więzieniu i oczekuje na proces sądowy. Ich sytuacja może się pogorszyć w każdej chwili. Pastor Abduraheen wraz z towarzyszami napisali list do wszystkich chrześcijan i ludzi dobrej woli, aby otoczyli ich modlitwą. Jako chrześcijanie, ale i ludzi dobrej woli pamiętajmy o prześladowanych za wiarę w naszych modlitwach.

fot. UNAMID Photo

Kara więzienia za pomoc pobitemu człowiekowi
6 (100%) 2 ocen.


źródło: ks. Paweł Kucia

Tagi

pkwp Sudan

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.