Opinię papieża Franciszka, że ksenofobia i niechęć do imigrantów prowadzi do przemocy podziela arcybiskup Silvano Tomasi z Dykasterii do spraw Integralnego Rozwoju Człowieka.

W wywiadzie dla rzymskiego dziennika „La Repubblica” emerytowany stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy instytucjach Narodów Zjednoczonych w Genewie stwierdza m. in.” „Niestety we wszystkich krajach europejskich powstały partie ksenofobiczne, które starają się o głosy wyborców stawiając na strach przed imigrantami”.

Ponieważ jego zdaniem „na dłuższą metę imigracje są czymś pozytywnym dla krajów, które je ugoszczą, chodzi o inteligentne zarządzanie tym zjawiskiem”. „Europa musi przyzwyczaić się do przyjmowania imigrantów w sposób normalny. Do mądrości rządzących i wspólnoty międzynarodowej należy jego planowanie”. 

Włoski hierarcha przekonany jest, iż „nie można wszystkiego pozostawić Grecji, Włochom i Hiszpanii tylko dlatego, że są krajami granicznymi. Obowiązek polityczny nakazuje szukać inteligentnych rozwiązań”.

Ksenofobia i niechęć do imigrantów prowadzi do przemocy
3 (50%) 4 ocen.


Tagi

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 14

  1. travelingilove


    Justyna, czy mogłabyś podrzucić źródło? 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!


  2. Prawda jest inna. To imigranci przywlekli ze sobą falę odrażającej przemocy i zbrodni.

  3. Jacek Połoniński


    Tylko kto by słuchał słów Papieża w naszym ultra katolickim kraju. Niech Pan Piotr dowie się co Europejczycy „przywlekli” do Afryki czy na Bliski Wschód to będzie mógł pisać o odrażających zbrodniach i przemocy. Polecam choćby książkę „Duch króla Leopolda” o tym co Europejczycy wyprawiali w Demokratycznej Republice Konga. Prawda jest taka że ludzie podają się za chrześcijan i nic sobie nie robią z Ewangelii. Niech sobie nasi Pisokatolicy przypomną słowa Jezusa „Ten lud czci mnie wargami lecz sercem swym daleko jest ode Mnie”.

      • Jacek Połoniński


        Póki co to Pan powtarza propagandowy bełkot Pana środowiska. Ja też Panu mogę parę artykułów podesłać o Polakach popełniających przestępstwa często ohydne choćby w UK i będzie to świadczyć że Polacy to zło wcielone? Ultra prawicowi populiści wybierają pojedyncze fakty po czym nagłaśniają je do granic niemożliwości by wywołać wrażenie że na każdym rogu ulicy czają się dzikie hordy uchodźców rządnych krwi biednych europejczyków. Nie odniósł się Pan do tego co napisałem o tym co my (Europejczycy) zanieśliśmy do Afryki, niech Pan sobie poczyta o milionach ofiar kolonializmu, niewolnictwa itp. Okradani przez tzw. cywilizowany świat ludzie upominają się o swoje. Swoją drogą „twarde fakty” z brukowca „Fakt” doprawdy można powiedzieć że to przykład do naśladowania jeśli chodzi o rzetelność i dobre dziennikarstwo, gratulacje! 😉


        • Ja niczego nie zaniosłem do Afryki i nie mam żadnych zobowiązań a Pana demagogia jest żałosna.
          http://www.dw.com/pl/niemcy-migranci-i-przest%C4%99pczo%C5%9B%C4%87/a-38446517
          Przypominam, że ofiarą tych zwyrodnialców byli także Polacy:
          http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zamach-w-berlinie-polak-postrzelony-kilka-godzin-przed-zamachem/074zvp9

          • Jacek Połoniński


            Nie miała kolonii, to prawda, ale tylko dlatego że sami byliśmy kolonią. Niech Pan sobie poczyta o międzywojennych planach pozyskania kolonii w Zachodniej Afryce i na Madagaskarze. Przez wieki to Polacy szukali bezpieczeństwa i lepszego życia za granicą, nie wiem czy Pan sobie zdaje ilu Polaków uratował Iran w czasie wojny. To nie moja demagogia ale Pańskie podwójne standardy są żałosne. Zresztą zarzucać komuś demagogię bez merytorycznego odniesienia się do tego co napisałem to jest dopiero żal tropików drogi Panie. Co do brutalnego mordu to parę lat temu głośny był proces Polaka w UK który dokonał tam brutalnego mordu i wg Pana powinni Brytyjczycy z wszystkich Polaków zrobić złodziei i morderców? To właśnie radykalnie prawicowe środowiska uprawiają demagogię rozdymając pojedyncze przypadki i budując poczucie strachu, zagrożenia. Myślę że większa jest szansa że mi krzywdę zrobi jakiś podchmielony „patriota” wracający z meczu niż uchodźca z Afryki. Zresztą jeśli Pan jest wierzący to powinien Pan wierzyć że Bóg ma moc Pana ocalić jeśli zechce i że Jest miłością więc Pana kocha i chce Pana ocalić. Z drugiej strony jesli ma wobec Pan inne plany to jako wierzący powinien to Pan przyjąć. No ale o wartościach chrześcijańskich łatwo się ględzi gorsza sprawa z wprowadzaniem tego o czym się mówi w życie.


          • Szkoda czasu na komentowanie takich bredni. Odsyłam do Pisma Świętego.

          • Jacek Połoniński


            Żeby cokolwiek komentować to trzeba mieć wiedzę i argumenty a nie artykuły z Faktu. Ja też Pana odsyłam do Pisma Świętego, żeby Pan nie musiał za wiele szukać to tylko jeden ale jakże wymowny cytat z Ewangelii Mateusza 25, 41-43 „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie”. Życzę więcej otwartości i wary w ludzi że są dobrze a mniej bredni ze szmatławych gazet którym zależy na tym by szczuć ludzi przeciwko sobie. Pozdrawiam Pana.


          • Żeby komentować należy mieć wiedzę merytoryczną. Ja taką wiedzę mam, świadectwo ludzi.
            A przy okazji Deutsche Welle czy Rzeczpospolita są bardziej wiarygodne od internetowych gawędziarzy.
            Odsyłam do słów św. Jana:
            „Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają,

            że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim.
            Taki jest zwodzicielem i Antychrystem.

            Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą,

            lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę.

            Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód,

            a nie trwa w nauce [Chrystusa],

            ten nie ma Boga.

            Kto trwa w nauce [Chrystusa],

            ten ma i Ojca, i Syna.

            Jeśli ktoś przychodzi do was

            i tej nauki nie przynosi,

            nie przyjmujcie go do domu

            i nie pozdrawiajcie go,

            albowiem kto go pozdrawia,

            staje się współuczestnikiem jego złych czynów.”
            https://www.youtube.com/watch?v=_d6IZ1fm7bA

          • Jacek Połoniński


            Rzeczywiście merytoryczna wiedza aż się z Pana wylewa 😉 Ja w przeciwności do Pana mówię o konkretach. Nie podważam wiarygodności DW i Rzepy, tyle że jak wspomniałem ultraprawicowe środowiska wykorzystują marginalne przypadki bandytyzmu i pompują balon do rozmiarów Pałacu Kultury. To się nazywa manipulacja Panie Piotrze. Widzę że unika Pan odniesienia się do tego co napisałem, zbywając twierdzeniami o demagogii i propagandzie, no ale widać nie ma Pan za wiele do powiedzenia. Co do słów które Pan zacytował to jak pierwszy werset wskazuje do konfliktów w sercu pierwotnego Kościoła na temat natury Jezusa Chrystusa, a konkretniej do tylko Boskiej lub tylko Ludzkiej natury Jezusa Chrystusa, Więc podawanie ich w tym kontekście jest znowu z Pana strony zwykłą ordynarną manipulacją, no chyba że Pan nie rozumie tego co Pan czyta a wtedy proponuję poczytać teksty chrześcijańskich egzegetów wtedy uniknie Pan błędów. No ale może powróćmy do słów Jezusa Chrystusa. Jak Pan myśli jakich przybyszów miał na myśli? Może wujka z Ameryki czy może kolegę z wojska który akurat przejazdem się w mieście pokazał?? Kogo miał na myśli Jezus Panie Piotrze kiedy mówił przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie? Jak Pan myśli dlaczego przywołał właśnie Samarytanina? Otóż Samarytanie byli pogardzani i znienawidzeni przez Żydów, mimo to to właśnie Samarytanin okazał serce Żydowi. Co to oznacza dla Pana? Że wbrew temu co lansują media i publicyści związani z ultra prawicowym elektoratem przykazanie miłości, miłosierdzia i pomocy dotyczy każdego człowieka, nie tylko innych chrześcijan, nie tylko tych których lubimy, którzy nas lubią, wszystkich Panie Piotrze. Może Pan uprawiać tu tanią dialektykę która prowadzi do wybierania z Ewangelii tylko tego co się Panu podoba a całą resztę pomija Pan milczeniem i udaje że jej nie ma. Ale ona jest Panie Piotrze. Jezus oddał życie za nas kiedyśmy jeszcze byli nieprzyjaciółmi. Nie oddał życia tylko za tych którzy zawsze byli posłuszni i porządni ale za takich ordynarnych grzeszników jak ja i Pan! Oczywiście Pan sobie wybierze w co chce wierzyć, ale życzę Panu by Jezus Chrystus dał panu więcej wiary i więcej miłości zamiast strachu i egoizmu. Pozdrawiam Pana, to moja ostatnia w tym temacie wypowiedź, wiem że Pana nie przekonam ale może choć sięgnie Pan po Pismo Święte i znajdzie tam odpowiedź na pytanie czym jest miłość.


          • Ten cytat jest nie tylko mój, ale np. zakonnika w zamieszczonym materiale wideo..
            Interpretacje samozwańczych, internetowych kaznodziejów nie mają dla mnie żadnej wartości.
            Zacytuję św. Pawła:
            „Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na
            wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego
            światło z ciemnością?
            15
            Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub
            wierzącego z niewiernym?
            16
            Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo
            my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg:

            Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich,

            i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.

            17
            Przeto wyjdźcie spośród nich

            i odłączcie się od nich, mówi Pan,

            i nie tykajcie tego, co nieczyste,”
            Dodam tylko, że ja pomagam prawdziwie potrzebującym a nie ich oprawcom i pasożytom.


  4. Niechęć nie bierze się,z przysłowiowego,powietrza .Skoro najazd Afrykański – bez żadnego uzasadnienia dla tej „emigracji” – wywołuje „ksenofobie i niechęć” to trzeba zlikwidować przyczynę czyli odesłać „imigrantów” z powrotem do domu.W końcu,to my mamy czuć się komfortowo u siebie a nie oni. Papież gdyby był papieżem z prawdziwego zdarzenia martwiłby się swoją owczarnia a nie cudzą na dodatek ta obca owczarnia ma wpisane „w zadanie” – wyrznąć chrześcijan i wprowadzić Islam.Więc wstyd mi ,że taki ktoś JESZCZE jest papieżem…


    • Co to takiego ten „najazd afrykański”? Zapewne chodzi jojo o migrację, czyli zmienę miejsca zamieszkania – to nie jest to samo co najazd. I oczywiście, że ta migracja jest uzasadniona, podobnie jak uzasadniony jest wyjazd wielu Polaków na zachód (z powodu braku pracy). Kraje afrykańskie są generalnie uboższe od Polski i naprawdę łatwo zrozumieć, że mieszkańcy Afryki chcą żyć w dostatku, a nie w biedzie. I jeszcze jedno – celem chrześcijanina nie jest życie w komforcie, jeżeli życie w komforcie ma być naszym celem (kosztem dobra innych ludzi) to jest to niebezpieczeństwo dla naszych dusz.