Po raz kolejny dotarły do nas smutne wieści. Tym razem nikt nie został zamordowany, ale sprofanowana i zniszczona została Kaplica Wniebowstąpienia na Górze Oliwnej. To w tym miejscu Jezus miał wstąpić do nieba.

Góra Oliwna to wzniesienie znajdujące się we wschodniej Jerozolimie. Według Dziejów Apostolskich to tutaj dokonało się Wniebowstąpienie Pańskie. Od czasów wczesnochrześcijańskich miejsce to otaczane było kultem, wznoszone były kolejne świątynie i chowani byli święci. W 378 r. kobieta o imieniu Pomenia sfinansować miała budowę kościoła upamiętniającego Wniebowstąpienie Jezusa. Świątynia została zburzona przez Persów i później odbudowana w epoce wypraw krzyżowych. Niszczony i odbudowywany, kościół ostatecznie został zmieniony na meczet.

Niepozorne miejsce o wielkim znaczeniu
Mały ośmioboczny budynek pochodzi ze średniowiecza. Kopuła została dodana później przez muzułmanów. Widoczne są również naprawy i remonty przeprowadzone za panowania dynastii Ajjubidów. Całość jest dość niepozorna, tym bardziej w takim miejscu gdzie każdy kamień ma swoją historię, ale wewnątrz znajduje się coś wyjątkowego skała z odciskiem stopy Chrystusa, który wstępował do nieba. Zgodnie z legendą mieszkać tu miała w V wieku święta Pelagia Nierządnica, która w męskim przebraniu miała tu wieść życie pustelnicze, aby odpokutować wcześniejsze, rozwiązłe życie.

Kto tak naprawdę zbudował kaplicę?
Święta Helena, matka cesarza Konstantyna I, rozpoznać miała miejsce, z którego Chrystus miał wstąpić do nieba. To na jej rozkaz budowana miała być otwarta od góry rotunda, otoczona okrągłymi portykami i łukami. Pod koniec IV w. zamożna rzymianka imieniem Pomenia sfinansowała przebudowę świątyni w stylu bizantyjskim. Zabudowania zostały zniszczone podczas wojny między Bizancjum a Persją w 614 r. przez wojska szacha Chosrowa II Parwiza. Świątynia została odbudowana i ponownie zniszczona, w końcu ponownie naprawiona przez krzyżowców w XII w., aby znowu ulec zniszczeniu z rąk armii Saladyna. Pozostała jedynie niewielka, wewnętrzna część świątyni, która stoi do dziś, jeszcze przez Saladyna przekształcona w meczet. Obecnie jest otwarta dla przedstawicieli wszystkich wyznań za symboliczną opłatą.

Kolejny przejaw nienawiści
Kaplica Wniebowstąpienia Pańskiego jest ważna dla przedstawicieli wszystkich wyznań chrześcijańskich. W połowie marca doszło tam jednak do podpalenia i profanacji. Na skale, z której Chrystus miał wstąpić do nieba, spalono oponę samochodową. Jak mówił administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy abp Pierbattista Pizzaballa, zajście nie miało charakteru bezpośrednio religijnego. Wiąże się z walką o wpływy w tym miejscu, o zysk z tytułu opłat, choć aspekt.

Dlaczego po raz kolejny w spory wplątane są mniejszości religijne? Dlaczego profanuje się miejsca uważane za święte? Jeśli przez wieki ludzie potrafili żyć ze sobą w pokoju i szanowali inność swoich sąsiadów, to, dlaczego teraz wszystko się zmienia i dawni sąsiedzi stają się wrogami?

Oceń ten artykuł


źródło: Karolina Wanda Olszowska

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.