Jeszcze niedawno był gruzińskim atletą we walce wschodniej. Swoją młodość spędził na Ukrainie i tam również mieszkając w Kijowie nawrócił się. Dzisiaj wykonuje metafizyczne pieśni na cześć Boga.

Ojciec Seraphim Bit-Haribi został znany, gdy przed papieżem Franciszkiem zaśpiewał „Ojcze Nasz” w języku jakiego na co dzień używał Jezus. Niedawno jednak, na festiwalu Ars Sacra został poproszony o zaśpiewanie kilku utworów. Na samym początku jednak sam o. Seraphim mówi, że będzie śpiewał tę pieśń w intencji chrześcijan prześladowanych i zabitych za swoją wiarę. Niesamowite nagranie, posłuchajcie sami.

Ojciec Serafim śpiewa dla prześladowanych chrześcijan
5.5 (91.67%) 4 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze
  • Piotr
    • Maciej Kulczycki

      Nieprawda. Śpiewa też po gruzińsku. Nawet, jak ktoś nie potrafi rozpoznać tego języka, to przecież on sam powiedział, w jakim języku będzie śpiewał. Prowadząca stwierdziła też, że jego matka była Gruzinką, czyż nie?

      • Piotr

        Bit-Charibi to nie jest gruzińskie nazwisko. Informacja o języku aramejskim miała charakter edukacyjny, nie każdy wie.

        • Maciej Kulczycki

          Przecież nie twierdzę, że to gruzińskie nazwisko. A od kiedy to pół-Gruzin musi mieć gruzińskie nazwisko (po matce)? Moja informacja o języku gruzińskim też ma „charakter edukacyjny, nie każdy wie” 🙂