W poniedziałek 8 maja w miejscowościach Baratella, Karless i Karakosz rozpoczęła się odbudowa pierwszych stu chrześcijańskich domów, które zostały zniszczone przez tzw. Państwo Islamskie. Program jest finansowany ze środków Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Odbudowa rozpoczęła się jednocześnie w trzech miastach od ceremonii posadzenia drzew oliwnych symbolizujących pokój. W ceremonii wzięli udział członkowie Komitetu Odbudowy Niniwy, który został utworzony 27 marca, tego roku z inicjatywy PKwP. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele trzech głównych Kościołów chrześcijańskich, których wyznawcy jeszcze do niedawna licznie zamieszkiwali równinę Niniwy. Wśród nich byli hierarchowie syryjskiej Cerkwi prawosławnej, Kościoła katolickiego i chaldejskiego Kościoła katolickiego. Na inauguracji obecni byli również eksperci i konsultanci projektu mianowani przez PKwP. Sekretarz generalny Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie Phillip Ozores w trakcie ceremonii zauważył, że „to wielki moment dla irackich chrześcijan, którzy w ostatnich latach wyecierpieli wiele prześladowań”.

Kropla w morzu potrzeb
Tylko na obszarze samej równiny Niniwy tzw. Państwo Islamskie zniszczyło około 13 tys. prywatnych domów chrześcijańskich. A w domostwach, które jakimś cudem się ostały, podłożyli ładunki wybuchowe, nawet wśród zabawek dla dzieci. Główny koordynator Komitetu Odbudowy Niniwy, ks. Andrzej Halemba zauważył, że „te sto domów to kropla w morzu potrzeb, ale nawet i ta kropla jest potrzebna na pustyni…”. Bo rzeczywiście dzisiejszy obraz Iraku pozostawia wiele do życzenia. Państwo nie jest w stanie samo podnieść się ze zniszczeń, których sprawcami byli dżihadyści. Wciąż trwa szacowanie strat, a do ostatecznej odbudowy jest jeszcze daleko. Całkowity koszt odbudowy 13 tysięcy chrześcijańskich domów szacowany jest na około 250 mln dolarów. Do tej pory Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przekazało na ten cel „jedynie” 450 tys. dolarów. „Jednak projekt dopiero się zaczyna, zamierzamy dalej wspierać chrześcijan w Iraku” – zapewnia ks. Halemba.

fot. bnpositive, flickr.com

Komitet Odbudowy Niniwy
Komitet został powołany do życia 27 marca w Irbilu. Było odpowiedzią na wyniki badań ankietowych, które zostały przeprowadzone w grudniu 2016 r. w kilku obozach dla chrześcijańskich uchodźców. Głównym celem badań było sprawdzenie, czy Irakijczycy chcą powrócić w rodzinne strony. Okazało się, że zdecydowana większość wyraziła pozytywną opinię na temat powrotu do swoich domów. Tyle tylko, że te domy w większości przypadków zostały zniszczone przez ISIS. Stąd inicjatywa zawiązania Komitetu Odbudowy Niniwy, którego głównym celem jest odbudowa dawnego życia tamtejszych chrześcijan.

To nie jedyna pomoc
Projekt odbudowy chrześcijańskich domów nie jest jedyny. Obecnie Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie kontynuuje dystrybucję paczek żywnościowych dla 12 tys. rodzin, które musiały uciekać z Mosulu i innych miast równiny Niniwy. Do końca czerwca 2017 r. w siódmej edycji programu pomocy żywnościowej finansowanego przez PKwP zostanie przekazana kwota w wysokości 2 mln dolarów Miesięczny to koszt zaopatrzenia jednej rodziny w niezbędne produkty wynosi 60 dolarów. Pomoc jest świadczona wszystkim potrzebującym, niezależnie od wyznawanej religii, od marca 2016 r. Od 2014 r. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeznaczyło na doraźną pomoc w Iraku 30 mln euro.

fot. United Nations Photo, flickr.com

Oceń ten artykuł


źródło: ks. Paweł Kucia

Tagi

Irak pkwp pomoc

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze