Zapis spotkania o. Wiesława Nazaruka OMI ze wspólnotą Epifania w parafii Chrystusa Króla w Poznaniu, które odbyło się 31 stycznia 2018 r.

„Przeżyłem śmierć, rozmawiałem z Jezusem, widziałem niebo” [ŚWIADECTWO]
5.1 (85.04%) 244 ocen.


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 17


  1. szczesc Boze księże/dzieki za swiadectwo/ moje rodzinne strony/znam Koden/prosze powiedziec czy ks spokrewniony z Krzysztofem Nazarukiem (chodzilam z nim do szkoly)/serdecznie pozdrawiam


  2. Bóg zapłać za te słowa – szczególnie ten opis przeżyć podczas śmierci. Wzbudziło to świadectwo we mnie taką natychmiastowa tęsknotę za Bogiem i skruszyło moje serce. Odmówiłem natychmiast różaniec który kiedyś odmawiałem codziennie zaś od kilku lat tak sporadycznie. Dużo daje do myślenia to wszystko i jeśli to komuś pomoże to mi to Słowo Księdza bardzo pomogło, zasiało we mnie ogromne ziarno wiary i tęsknoty za Bogiem i teraz ode mnie zależy czy to nie będzie tylko wzniosła chwila ale czy wyda plon obfity. Szczęść Boże.


  3. Witam Wszystkich serdecznie !
    Czy może ktoś mi wytłumaczy jak się mają słowa z Pisma Świętego – ani oko nie widziało ani uch nie słyszało, co Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują – do tego co opowiada tutaj Ksiądz ?
    Pozdrawiam serdecznie !


    • Miałam podobne przeżycie… widzieć to jedno, a doznać tam radości, szczęścia i Bożej Miłości to drugie. Myślę, że przytoczone przez Pana słowa z Pisma Świętego dotyczą głównie tego drugiego, bo tego nie da się wyrazić słowami… to można tylko przeżyć… a po tym tęsknić za Bogiem i tymi, których się tam spotkało.


    • Ci, którzy mieli Łaskę, byli w tzw. „przedsionku”, a mimo to, żadne słowa nie są w stanie dokładnie oddać tego, czego Tam się doświadczyło, bo nie ma ziemskich słów i rzeczy do porównania.
      „Błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli „


    • Ks. Nazaruk nie mówił, że widział całe niebo. Nie wiadomo czy zobaczył nawet „przedsionek” nieba. Nie uczestniczył w pełnym życiu wiecznym.
      Poza tym, ten cytat z Biblii, w płytkim tłumaczeniu, można przyjąć, że nie widziało i nie słyszało do chwili wypowiedzenia zdania, a następnego dnia już ktoś mógłby zobaczyć i usłyszeć, ale to jest moje tłumaczenie, dla mnie samego zbyt mętne i głupie. :).


  4. Spotkałam kiedyś w Toronto wspaniałego Kapłana ze Zgromadzenia Ojców Oblatów – Ojca Kazimierza K. Był tak rozmodlony i tak wspaniałe głosił kazania, że z utęsknieniem czekaliśmy na Jego Homilie – które głosił w czasie mszy świętej a także w Wielkim Poście – kazania pasyjne. Wiem, że Ojciec Kazimierz także pochodził z Kodnia. W przeszłości czytałam też dużo na temat historii sprowadzenia cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej – wspaniała książka Pani Zofii Kossak-Szczuckiej. Obecnie, kiedy już wróciliśmy do Polski postanowiliśmy wraz z Mężem odwiedzić to Sanktuarium i gniazdo rodowe wspaniałego rodu Sapiechów. Aktualnie jest to bardzo realne i w najbliższym czasie taka pielgrzymka nastąpi.


  5. Bardzo ciekawe !

    Jak ksiadz radz sobie z tesknota ???
    Ksiadz wie o czym mowie bo slyszalem to w glosie ksiedza .

  6. tereskao59


    Pozdrawiam serdecznie .Szczęść Boże.
    Teresa Osypiuk/Nazaruk/


  7. Chwała Panu za wszystko!


  8. Niesamowite swiadectwo Bog Zaplac.


  9. Wspaniały ksiądz i świadectwo niesamowite , nie mogę się już doczekać książki.


  10. jest ksiądz wspaniałym człowiekiem zapraszam do Włocławka jako parafianka Katedry.Nie da sie ksziedza nie lubić i uwielbiam księdza słuchać.


  11. Przeżyłam coś podobnego, śmierć to coś pięknego ! Chwała Panu !


  12. Bardzo ciekawe świadectwo,az mnie ciarki przeszły.Daje dużo do myślenia,po wysłuchaniu moja wiara w Boga stała się silniejsza i jeżeli powstanie ksiązka to z przyjemnością ją przeczytam.Dziękuję i Szczęść Boże.


  13. Piękne świadectwo i opowiadanie z humorem różnych przeżyć,z niecierpliwością czekam na książkę pozdrawiam Ojca,szczęść Boże.


  14. Nie badzmy jak niewierny Tomasz tylko wierzmy w przesłanie ksiedza besposrednio od Pana Jezusa Boga