Jednorazowe wsparcie pieniężne, które przewiduje program „Za życiem” to udzielenie pomocy w najtrudniejszym momencie, w której rodzina może być pozbawiona środków, a najbardziej ich potrzebuje – powiedziała w czwartek minister rodziny Elżbieta Rafalska.

Apelowała, by „tej propozycji, na której media się skoncentrowały” (…), „tych dobrych intencji, tego rozwiązania nie niszczyć przez dorabianie jakiegoś drugiego dna”.

Przyjęty w środę przez rząd projekt ustawy o wsparciu kobiet w ciąży i ich rodzin „Za życiem” przewiduje m.in., że z tytułu urodzenia ciężko chorego dziecka przysługiwać będzie jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł.

Jak tłumaczyła Rafalska, pozostałe punkty programu „Za życiem” odwołują się do konkretnych ustaw, i rozwiązania znajdą się w programie, który ma zostać opracowany do końca roku.

„Ta propozycja jednorazowego wsparcia ma być udzieleniem pieniężnej pomocy w najtrudniejszym momencie, w którym rodzina może być pozbawiona środków; a naprawdę w momencie, w którym rodzi się dziecko (…) i najbardziej ich potrzebuje” – wyjaśniła.

Dodała, że potrzebna jest kompleksowa pomoc, ale potrzebne też są pieniądze, np. żeby zapłacić za taksówkę czy leki. „To jest moment, kiedy rodzina nie może być bez środków finansowych” – podkreślała minister.

Fot. PAP/Tomasz Gzell

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze