Odkurzamy nasze archiwum i ze starannością, by nie zniszczyć żadnej strony, ani żadnego wspomnienia przedstawiamy fragment historii sprzed ponad 90 lat. 

Od pierwszego numeru oblackiego czasopisma minęło sporo czasu. Wydawałoby się, że czasopismo „Oblat Niepokalanej” różni się znacznie od naszych obecnych „Misyjnych Dróg”. Pozornie, bo choć zmienili się autorzy tekstów, zdjęcia, czy szata graficzna, to jedno pozostało niezmienne – oblackie czasopismo wciąż przybliża nam świat i życie misjonarzy, którzy rezygnują z własnego życia, by poświęcić się innym i pozwolić, by żył w nich Chrystus, który uczy kochać i przebaczać.

Tym razem przypominamy niezwykłą historię z południowej Afryki. Samuel, miejscowy katolik chory na trąd wręcz heroicznie bronił się przed amputacją prawej ręki. Dlaczego? Bo to właśnie nią czyni znak krzyża.

Z numeru 7/1926


Oceń ten artykuł


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze