Temperament to zespół wrodzonych cech, które sprawiają, że mamy predyspozycje do określonych reakcji czy sposobu myślenia.  

Mówi się, że jednym z najczęściej występujących temperamentów jest sangwinik. Nazwa tego temperamentu może nam nic nie mówić. I kiedy ktoś nam mówi, że jesteśmy sangwinikiem, to pewnie część zastanawia, czy ten ktoś nas właśnie obraża czy wręcz przeciwnie. 

Nazwa ta wzięła się od łacińskiego Sanguis – to oznacza krew. Więc w spolszczonej wersji jest to człowiek krewki. To słowo mogliśmy słyszeć częściej.  

Blaski  

Sangwinik jest wulkanem energetycznym. Zazwyczaj entuzjastyczny i ekspresywny. Wypełnia sobą całe pomieszczenie. No chyba, że jest to hala targowa, wtedy wypełnia połowę. Wypełnia też gadatliwością. Przy tym zwykle jest szczery i otwarty. Kiedy ktoś nadepnie mu na odcisk, zwykle szybko przebacza. A samemu nadepnąwszy, przeprasza równie szybko. Kiedy się z kimś zgadza, to po prostu to wyraża. 

Pomysłami sypie jak z rękawa. Zapala się do nich natychmiast, tak samo przystępuje do działania i efektywnie zaczyna je realizować. Podkreśla pozytywne aspekty spraw i problemów. Potrafi też pomysłami i działaniem zarażać innych.  

Cienie  

Energia, która rozpiera sangwinika, może też sprawiać, że jest on nieco niespokojny, chaotyczny i zmienny. Łatwo się rozprasza, bywa niezdyscyplinowany. Zdarza mu się zapominać o obowiązkach. Jego gadatliwość, a nierzadko krzykliwość, może być przytłaczająca, zwłaszcza że chętnie mówi o sobie. Przy tym unika jednak szczegółów i trudnych tematów, przez co bywa powierzchowny. Kocha popularność i bycie w centrum uwagi.  

Może też być niezorganizowany – zwłaszcza pod presją – i szybko się zniechęcać, przez co miewa trudności z dokończeniem zadań, chociaż początkowo się do nich zapalił. Bywa też podatny na wpływy i łatwo „daje się nabrać”. Często boi się odrzucenia przez innych, więc rezygnuje ze swoich opinii. 

Między ludźmi 

Do grupy, a więc i do wspólnoty sangwinik wnosi sporo spontaniczności, radości i optymizmu. Ale warto, by pamiętał, że bywa czasami nieodpowiedzialny albo nie liczy się z tym, jak jego słowa są odbierane.  

Świetnie sprawdzi się jako inspirator nowych pomysłów, także przy głoszeniu konferencji, prowadzeniu warsztatów. Jest dobrym animatorem. Bardzo ładnie wita nowe osoby we wspólnocie. Można go posłać także tam, gdzie trzeba wnieść trochę radości albo rozładować napięcie wywołane jakimś konfliktem. 

Możemy powiedzieć, że sangwinik jest taka iskra, która rozpala. Musi jednak pamiętać, żeby zbyt szybko nie gasnąć. Jest dobrym mówcą, ale powinien uważać, by nie zatrzymywać się tylko na ogólnikach. Czasami ma też problem w wejściem w głębszą relację z Bogiem, w modlitwę, ale nadrabia to entuzjazmem. 

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.