Sejmowa Komisja do Spraw Unii Europejskiej w środę opowiedziała się za przyjęciem projektu uchwały, który uznaje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady dot. mechanizmu przymusowej relokacji uchodźców za niezgodne z zasadą pomocniczości.

Za przyjęciem projektu uchwały po pierwszym czytaniu, które odbyło się na posiedzeniu komisji głosowało 23 posłów, nikt nie był przeciw, 1 poseł wstrzymał się od głosu.

W projekcie uchwały przygotowanym przez sejmową Komisję do Spraw Unii Europejskiej stwierdza się, że rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia kryteriów i mechanizmów ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w jednym z państw członkowskich przez obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca nie jest zgodny z zasadą pomocniczości, o której mowa w art. 5 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej.

W projekcie uchwały podkreślono, że projekt Parlamentu Europejskiego i Rady narusza zasadę pomocniczości, ponieważ proponowane rozporządzenie nie zapewnia osiągnięcia celów zamierzonego działania na poziomie Unii w sposób lepszy niż działania podejmowane na poziomie krajowym.

Zgodnie z zasadą pomocniczości, w dziedzinach, które nie należą do jej wyłącznej kompetencji, Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez państwa członkowskie, zarówno na poziomie centralnym, jak i regionalnym oraz lokalnym, i jeśli ze względu na rozmiary lub skutki proponowanego działania możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Unii.

Instytucje Unii stosują zasadę pomocniczości zgodnie z protokołem w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności. Parlamenty narodowe czuwają nad przestrzeganiem zasady pomocniczości zgodnie z procedurą przewidzianą w tym protokole.

Przedstawicielka wnioskodawców, przewodnicząca Komisji do Spraw Unii Europejskiej Izabela Kloc (PiS) prezentując uzasadnienie projektu uchwały zaznaczyła, że deklarowanym celem projektu Parlamentu Europejskiego i Rady jest rozwiązanie takich problemów, gdy państwo członkowskie staje przed nieproporcjonalną liczbą wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej, za które jest odpowiedzialne.

„Cel ten ma zostać osiągnięty przez wprowadzenie mechanizmu redystrybucji uchodźców między państwami członkowskimi, tzw. korekcyjnego mechanizmu przydziału” – mówiła.

Jednocześnie oceniła, że projekt ten nie umożliwi realizacji wspomnianego celu lepiej niż państwa członkowskie działające w oparciu o regulacji krajowe.

Według posłanki Kloc projekt Parlamentu Europejskiego i Rady nie uwzględnia skali zaangażowania w zakresie wsparcia operacyjnego udzielanego innym państwom członkowskim, posiadania zewnętrznych granic UE przez dane państwo oraz zdolności recepcyjnych czy integracyjnych danego państwa.

„Tymczasem przyjmowanie azylantów w państwach członkowskich będących sąsiadem ich kraju pochodzenia jest korzystniejsze chociażby ze względu na lepszą znajomość kultury i realiów sąsiedniego kraju, co ułatwia przeprowadzenia procesu udzielania ochrony międzynarodowej, a w dalszej perspektywie prowadzenia działań integracyjnych” – zaznaczyła.

Podkreśliła, że wprowadzenie tzw. solidarności finansowej i zobowiązania do wpłat tzw. wkładu solidarnościowego w przypadku czasowego wstrzymania się przez państwo członkowskiego w korekcyjnym mechanizmie można uznać za kare finansową dla tych państw, które odmawiają przyjęcia migrantów.

fot. hawkarena/flickr.com

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze