Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu pisał: „Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie!” Wtedy, kiedy Wilno było polskim miastem, obraz Matki Bożej Ostrobramskiej uchodził za drugi rodzimy – po częstochowskim – najbardziej znany, cudowny wizerunek Maryi.  

Uczestnicząc w badaniach inwentaryzacyjnych cmentarza na Rossie, codziennie przechodziłam pod Ostrą Bramą. Za szybą kaplicy można było dostrzec oblicze Maryi, modlących się przed nim pielgrzymów, a czasem i kapłana odprawiającego Mszę św. 

„Tron” Maryi 

Wcześniej Ostrą Bramę nazywano Miednicką, od drogi prowadzącej przez nią do Miednik, a dalej do Mińska i Moskwy. Jest ona częścią muru obronnego wzniesionego na początku XVI w. Określenie: Ostra pochodzi natomiast od nazwy części południowego przedmieścia, zwanego Ostrym Końcem. W XIX w. zniszczono pozostałe osiem bram, z wyjątkiem właśnie Ostrej Bramy. Nie zaskakuje też obecność w niej maryjnego wizerunku, gdyż już w średniowieczu zwyczajem stało się umieszczanie na bramach świętych przedstawień, które przed szkodliwymi warunkami atmosferycznymi chroniły specjalne drewniane drzwiczki i zasłony. Ponadto na przykład mieszkańcy Wilna wierzyli, że usytuowane nad miejską bramą oblicze Maryi uchroni ich miasto od nieszczęść.  

W Ostrej Bramie – poza wizerunkiem Matki Bożej – znalazł się także inny cudowny obraz: Jezusa Miłosiernego, powstały w Wilnie pod wpływem wizji św. Faustyny Kowalskiej. Wystawiono go w dniach 26–28 kwietnia 1935 r. Z wydarzeniem tym harmonizowało w 1927 roku oficjalne nadanie tytułu „Matka Miłosierdzia” Bogarodzicy Ostrobramskiej. 

Zadumana Służebnica 

Nieznany jest twórca tego wizerunku pochodzącego z lat około 1620-1630. Obraz powstał prawdopodobnie w Wilnie. Niektórzy czynią autorem krakowskiego artystę Łukasza, który w 1624 r. namalował podobny wizerunek dla kościoła pw. Bożego Ciała w Krakowie. W świetle najnowszych badań obraz ten stanowi część dyptyku zainicjowanego przez niderlandzkiego italianistę Martina de Vosa. Z jednej strony (wewnętrznej) dyptyk przedstawiał Zbawiciela, z drugiej (zewnętrznej) Matkę Bożą, po czym obrazy rozdzielono, pozostawiwszy wizerunek ukazujący Maryję. Istniał też swego czasu pogląd, że ostrobramski obraz maryjny mógł być fragmentem ikony Zwiastowania.  

Widniejąca na ostrobramskim obrazie Maryja przez lata była Pocieszycielką Strapionych i nadzieją dla znękanej zaborami ojczyzny. Ponadto przed Jej obliczem odbywały się patriotyczne manifestacje na ulicy przebiegającej pod Ostrą Bramą, zwłaszcza w czasie powstania styczniowego, po którego stłumieniu zmieniono widniejący na frontonie polski napis „Matko Miłosierdzia, pod Twoją obronę uciekamy się” na łaciński, a w 1919 r., już po odzyskaniu niepodległości, podziękowano Maryi z Ostrej Bramy za możliwość otwarcia Uniwersytetu im. Stefana Batorego (w XVII w. Akademia Wileńska obrała sobie Ją za patronkę). W 1927 r., po renowacji obrazu i kaplicy, koronowano wizerunek przed katedrą w Wilnie. Złote korony (ufundowane ze składek społecznych) nałożył na obraz nuncjusz papieski, metropolita warszawski, kard. Aleksander Kakowski, w obecności marszałka Józefa Piłsudskiego i prezydenta Ignacego Mościckiego. Niestety zaginęły w czasie okupacji hitlerowskiej. 

Obraz namalowany został temperą na ośmiu dębowych deskach, następnie przemalowany farbą olejną. Na przełomie XVII i XVIII w. ozdobiono go srebrną, pozłacaną, „obsypaną” kwiatami sukienką – prawdopodobnie darem cechu wileńskich złotników. Spoczywające na skroniach Maryi dwie nałożone jedna na drugą korony, wykonane ze złoconego srebra, podtrzymywane są przez aniołki. Pierwsza z koron pochodzi z końca XVII w., druga z połowy XVIII stulecia. Koronę barokową przeznaczono dla Maryi jako Królowej Niebios, a rokokową – jako dla Królowej Polski. W XIX w. barokową koronę ozdobiono klejnotami ofiarowanymi jako wota. Obraz dekorują także kokardy o nieodgadnionej do dnia dzisiejszego roli.  

Wizerunek ukazuje Maryję bez Dziecięcia, odbiegając nieco od pierwotnego stanu, gdyż zamalowano pukiel włosów wymykający się spod maforionu i skrócono palce ręki. Głowę Matki Bożej otacza promienisty nimb z dwunastoma gwiazdami, wskazujący na Nią jako na Niewiastę Apokaliptyczną. Maryja chyli swoje oblicze lekko w lewo, ręce ma skrzyżowane na piersiach, a oczy półprzymknięte. W Jej pociągłej twarzy dopatrywano się też – niesłusznie – podobieństwa do Barbary Radziwiłłówny. Pod metalową sukienką Maryja ma zielonawoniebieski płaszcz, czerwoną tunikę o zawiniętych, szerokich rękawach, szal okrywający szyję, a na głowie białą chustę. 

Czczona od wieków 

Kult wizerunku Matki Bożej Ostrobramskiej zainicjowany został w 1655 roku po moskiewskim najeździe na Wilno. Wielkim zwolennikiem tej czci był ks. Franciszek Kiełczewski. To on właśnie wzniósł w 1627 roku przeznaczoną dla obrazu (wizerunkiem zaopiekowali się karmelici) drewnianą kaplicę wraz ze schodami. Kiedy kaplicę tę strawił doszczętnie w 1711 lub 1715 roku pożar, zastąpiono ją murowaną. Pod koniec XVIII wieku wzniesiono prowadzące do kaplicy nowe schody.  

Do drewnianej kaplicy w Ostrej Bramie obraz wniesiono dopiero 12 kwietnia 1671 r. W uroczystości uczestniczył prawdopodobnie biskup Aleksander Sapieha, dostojny laikat Wielkiego Księstwa Litewskiego, profesorowie i studenci Akademii Wileńskiej oraz zgromadzeni przy Ostrej Bramie mieszkańcy miasta. Z sąsiadującego kościoła karmelitów obraz przenieśli do kaplicy między innymi: hetman Michał Kazimierz Pac, Krzysztof Zygmunt Pac, kanclerz Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz książę Aleksander Hilary Połubiński. Wtedy to nałożono na wizerunek srebrną sukienkę i jedną koronę.  

Karmelici opiekowali się Ostrą Bramą do 1844 r., czyli do czasu kasaty ich klasztoru przez rząd carski. Ponowną opiekę nad kaplicą Ostrobramską przejęli dopiero w 1936 r. Pojawił się także w dziejach obrazu motyw „chęci zagrabienia” drogocennego wizerunku. Obraz zamierzali bezskutecznie przejąć w 1839 r. prawosławni, twierdząc, że wizerunek ma korzenie bizantyńskie, a sprowadził go do Wilna Wielki Książę Olgierd (to pogląd Teodora Narbutta).  

Wielkim czcicielem Matki Bożej Ostrobramskiej był wspomniany już Józef Piłsudski. Wizerunek ten miał umieszczony nad łóżkiem, po zajęciu Wilna przemierzył na kolanach (podobnie jak wielu pątników) prowadzące przed oblicze Maryi schody, modlił się przy Jej obrazie, obrazki z ostrobramskim wizerunkiem Matki Bożej kazał poświęcić i zawiesić nad łóżkami swych córek, a kiedy umarł, do jego trumny włożono sygnet z przedstawieniem Maryi z Ostrej Bramy. Do dziś możemy dostrzec na prawym filarze srebrną plakietkę ofiarowaną przez Józefa Piłsudskiego, na której znajduje się napis: „Matko, dziękuję Ci za Wilno”. 

O popularności kultu Matki Bożej Ostrobramskiej mówi nam również osiem tysięcy wotów, z których najstarsze datowane jest na 1802 r. Są to medaliony, ryngrafy, tabliczki, korale. Wota wtopiono, chcąc zapobiec ich kradzieżom. Najbardziej znanym wotum sprawiającym wrażenie części obrazu jest odwrócony sierp srebrnego półksiężyca z 1849 r. Półksiężyc umieszczony został u dołu wizerunku i „wyposażony” w następującą inskrypcję: „Dzięki Tobie składam, Matko Boska, za wysłuchanie próśb moich i proszę Cię, Matko Miłosierdzia, zachowaj mnie w łasce”. Kult Matki Bożej Ostrobramskiej uznał papież Klemens XIV w 1773 r., a Jej wspomnienie przypada na dzień 16 listopada. 

Sekrety wizerunku Matki Bożej Ostrobramskiej
5.88 (97.92%) 8 ocen.


Tagi

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.