Czerwony kostium i biała broda – to pierwsze skojarzenia ze świętym Mikołajem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w przeciwieństwie do tej karykatury Święty dawał prezenty tym, którzy najmniej na nie zasłużyli. 

Przyszły święty został osierocony przez rodziców w młodym wieku. Odziedziczył po nich spory majątek. Mikołaj nie zostawił go jednak tylko dla siebie – po kryjomu podrzucał ubogim różne prezenty. Jakiś czas był zakonnikiem, ale Bóg prosił go, aby wrócił i służył ludziom w inny sposób. Na przełomie III i IV w. został biskupem Miry w Licji (dzisiejsza Turcja).  

W średniowieczu był jednym z najpopularniejszych świętych zarówno Kościoła Zachodniego, jak i Wschodniego. Stał się orędownikiem m.in. dzieci, dziewic, pielgrzymów i podróżników, sędziów, kupców, żeglarzy, rybaków, marynarzy i więźniów. Wzywany jest także w modlitwach o szczęśliwe małżeństwo, odzyskanie skradzionej rzeczy i uchronienie od kradzieży. 

Największe sanktuarium św. Mikołaja znajduje się na Bari we Włoszech, dokąd jego zwłoki zostały przeniesione w obawie przez najazdem Turków. We wspomnienie świętego, 6 grudnia przed bazyliką gromadzą się młode panny, aby zgodnie z tradycją trzy razy okrążyć jedną z kolumn w krypcie – w ten sposób zapewniając sobie zamążpójście w nadchodzącym roku. Kult świętego jest także bardzo żywy w Polsce – św. Mikołaj patronuje aż 327 kościołom w naszym kraju.  

Święty i prostytutki  

Cuda i pomoc potrzebującym – to w skrócie określało jego charyzmat. Pomoc ta jednak nie była skierowana to tych „nieskazitelnych”, ale właśnie najbardziej zagubionych. Biskup Grzegorz Ryś w swojej książce „Skandal miłosierdzia” pisze: „Święty Mikołaj – jedna z najpiękniejszych postaci ludzkiego miłosierdzia w chrześcijaństwie – stał się kimś, kto przynosi prezent (grzecznym) albo rózgę (niegrzecznym). To głębokie zafałszowanie tej postaci. Mikołaj jeszcze zanim został biskupem, wręczył trzem prostytutkom po bryłce złota. I to wcale nie dlatego, że były grzecznymi dziewczynkami. Nie czekał, aż się nawrócą i wejdą na dobrą drogę. Święty wiedział, że tylko pomagając tym dziewczynom – takim, jakimi są – da im szansę na to, aby się zmieniły: złoto wzięły jako posag i dzięki temu mogły poszukać sobie mężów”. 

Skrzynki 

Święty stał się inspiracją dla ks. Piotra Skargi, który założył tzw. „skrzynki św. Mikołaja” na posagi dla ubogich i cnotliwych panien, by ,,broniąc czystości pieniędzmi, zaopatrzeniem, jałmużną, za którą odpłata lepsza niźli żebraki karmić”. Fundusz istniał aż do początku XX w.  

Zaproś Świętego Mikołaja 

Akademickie Koło Misjologiczne z Poznania od wielu lat „odczarowuje” postać Świętego, organizując akcję „Zaproś świętego Mikołaja”. Studenci odwiedzają szkoły, przedszkola i dzieci w domach w przebraniu Mikołaja-biskupa i opowiadają o jego prawdziwej historii, a ofiary zbierane podczas akcji przeznaczają na adopcję misyjną dzieci z Wysp Zielonego Przylądka. To jest praktyczne naśladowanie świętego.  

Święty od prostytutek 
5.88 (97.92%) 8 ocen.


źródło: Joanna Mazur

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze
  • Jacek

    Bardzo ciekawe, z drugiej strony można rzec że nie mógł postępować inaczej skoro był świętym 🙂

  • Piotr

    Przede wszystkim zdecydowanie i odważnie zwalczał herezje np. arianizm.
    http://szlomo.org/sw-mikolaj-z-myry/