Ojcowie dominikanie ze szczecińskiego klasztoru wraz z wiernymi z parafii św. Dominika postanowili wesprzeć na odległość rodzinę z ogarniętego wojną syryjskiego Aleppo. To pierwsza taka inicjatywa parafialna w Polsce. Wsparcie realizowane będzie przez co najmniej pół roku w ramach programu „Rodzina Rodzinie” Caritas Polska.

Aby zminimalizować nielegalne i niebezpieczne przybywanie uchodźców do Europy, Episkopat Polski zaproponował otwarcie korytarzy humanitarnych, przez które miały przybyć do Polski konkretne rodziny uchodźców, z odpowiednimi dokumentami i sprawdzone przez służby. Propozycja natrafiła jednak na opór ze strony polskiego rządu. Zdaniem władz, Polska nie jest na razie w stanie sprostać temu wyzwaniu.

Pomoc będzie jednak realizowana w ramach uruchomionego przez Caritas Polska programu pod nazwą „Rodzina Rodzinie”. Zgodnie z jego założeniami, parafia św. Dominika w Szczecinie wraz z klasztorem będzie wspierać co najmniej przez pół roku konkretną rodzinę z oblężonego i bombardowanego Aleppo w Syrii.

Bardasar Kiszisz Olerian mieszka z żoną i 14-letnią córką Anną. Jego żona Jerane jest sparaliżowana, a sam Bardasar jest chory na serce, z powodu czego pracuje tylko dorywczo. Rodzina potrzebuje regularnego wsparcia finansowego na zakup leków i zapewnienie opieki sparaliżowanej żonie oraz zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak żywność, czynsz za mieszkanie i opłaty za prąd.

– Pierwszą wpłatę dokonaliśmy ze środków zebranych w czasie czuwania ”Umrzeć z nadziei”, poświęconych uchodźcom, którzy zginęli w drodze do Europy (680 zł) – poinformował na stronie klasztoru przeor szczecińskich dominikanów o. Maciej Biskup.

Podobnie inne rodziny, wspólnoty, parafie, diecezje czy firmy w Polsce mogą objąć pomocą daną rodzinę w Aleppo, uchodźców syryjskich w Libanie lub samych Libańczyków, żyjących w nędzy z powodu zapaści spowodowanej kryzysem uchodźczym.

Darczyńca może objąć rodzinę wsparciem całościowym lub częściowym, w zależności od możliwości finansowych. W ten sposób jedną rodzinę syryjską może wspierać zarówno kilku darczyńców indywidualnych, jak i jedna parafia, wspólnota czy firma. Pomoc ma trwać przynajmniej sześć miesięcy.

foto. PAP/DIHA

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Tagi

Polska Syria

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze