Dziesięć osób zostało w czwartek rannych w wyniku eksplozji samochodu pułapki przed gmachem sądu w Izmirze w zachodniej Turcji – podały źródła szpitalne. Według agencji Anatolia doszło do strzelaniny policji z trzema napastnikami. Dwóch z nich zostało zabitych.

Trzeci napastnik jest poszukiwany. Na zdjęciach pokazanych przez telewizję CNN Turk widać było płonący samochód i kłęby dymu unoszące się nad częścią miasta. Według agencji prasowej Dogan do eksplozji samochodu doszło przed wejściem zarezerwowanym dla sędziów i prokuratorów. Na miejsce skierowano liczne radiowozy i karetki pogotowia.

W eksplozji zginął policjant oraz pracownik sądu; rany odniosło 10 osób – poinformował Reuters. Jak oświadczył gubernator Izmiru Erol Ayyildiz, dotychczasowe postępy w śledztwie wskazują, że za atakiem mogła stać zdelegalizowana w Turcji separatystyczna Partia Pracujących Kurdystanu (PKK).

Gubernator podkreślił, że do strzelaniny między napastnikami a policją, w której zabito dwóch terrorystów, doszło przed wybuchem samochodu pułapki. Wcześniej informowano, że ogień otwarto po eksplozji. „Strzelanina rozpoczęła się, gdy nasi funkcjonariusze chcieli zatrzymać samochód w policyjnym punkcie kontrolnym przed sądem Bayrakli. W czasie tych starć terroryści zdetonowali bombę w samochodzie i usiłowali uciec” – mówił Ayyildiz.

Dodał, że przed gmachem sądu stał drugi samochód, który zdaniem śledczych także należał do zamachowców. Wysadzono go w powietrze, przeprowadzając eksplozję kontrolowaną.

Gubernator poinformował, że niektórzy spośród rannych są w stanie krytycznym. Według Ayyildiza terroryści mieli przy sobie karabiny Kałasznikowa oraz granaty.

Fot. PAP/EPA/STR BEST QUALITY AVAILABLE 

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Tagi

Turcja zamach

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.