Na wyraźne życzenie Franciszka medal piątego roku jego pontyfikatu nawiązuje do przyjęcia tych, którzy uciekają ze swojej ojczyzny – donosi dziennik włoskich biskupów „Avvenire”.

Na rewersie medalu zaprojektowanego przez włoską artystkę Mariangelę Crisciotti przedstawiono pomocną dłoń, wyciągniętą do uchodźców wraz z cytatem z Ewangelii: „hospes eram et collegitis me” (byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie, Mt, 25, 35). Wśród siedzących na ziemi rozpoznać można Jezusa.

Na medalu jest także herb Franciszka wraz z napisem: FRANCISCUS P.P. ANNO V MMXVII. W sprzedaży będzie dostępy od 28-go lipca w wersjach ze złota (50 sztuk), srebra (1000) i brązu (1500).

Stolica Apostolska o uchodźcach na forum ONZ 
Istnieją głębokie powiązania między rozwojem a migracją, które widać wówczas, gdy padają podstawy tego pierwszego, zmuszając miliony ludzi do wyruszenia w drogę w ucieczce przed nędzą, głodem, przemocą i niedorozwojem.

Mówił o tym przedstawiciel Stolicy Apostolskiej podczas dwudniowej sesji ONZ poświęconej wkładowi emigrantów w zrównoważony rozwój, z uwzględnieniem zarabianych przez nich pieniędzy przesyłanych do krajów pochodzenia. Watykan reprezentuje na niej ojciec Michael Czerny SJ, podsekretarz sekcji ds. migrantów i uchodźców w Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Ludzkiego.

Migracja to obowiązki i przyjezdnych i przyjmujących 
Kanadyjski jezuita rozpoczął swoją refleksję od uwagi, że nikt nie powinien być zmuszony do opuszczenia swojej ojczyzny dlatego, iż brakuje tam perspektyw rozwoju czy pokoju. Stąd obowiązkiem wspólnoty międzynarodowej jest zapewnienie integralnego rozwoju we wszystkich regionach świata z udziałem wszystkich ludzi. Migracja powinna być wyborem, a nie koniecznością – stwierdził o. Czerny.

Być podmiotem, nie przedmiotem
Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że migracja stanowi pewien koszt zarówno dla kraju docelowego, jak i dla ojczyzny migrantów. Dla nich samych bywa to wręcz koszt życia. Dlatego przybyszy powinno się traktować po ludzku, by jak najszybciej mogli przestać być przedmiotem niezbędnej pomocy, a stać się podmiotami własnego rozwoju. Ze swej strony migranci mają obowiązek poszanowania wartości, tradycji i praw wspólnoty, która ich przyjmuje. Ponadto podsekretarz Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Ludzkiego przypomniał, że tragedia migracji to również okazja do rozwoju człowieczeństwa, spotkania kultur oraz promowania pokoju między narodami.

Oceń ten artykuł



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.