Helen Quinlan pochodzi z Irlandii. Jest pielęgniarką, żoną i matką. Jako młoda kobieta bardzo ciężko zachorowała i na łożu śmierci została cudownie uzdrowiona.

Kiedy była umierająca zapragnęła odprawić nowennę Pompejańską. Ale była w bardzo ciężkim stanie, tak że nie mogła odmawiać, więc było to tylko pragnienie. Mimo to została uzdrowiona. Helen mówi o doświadczeniu obecności Maryi w tym czasie. Stało się to przełomowym momentem w jej życiu. Od tej pory starała się być zawsze w gotowości serca aby być posłuszną Bogu. Bóg stawał się jej coraz bliższy. Dlatego chce dawać świadectwo tego, co Bóg dla niej uczynił i modlić się za innych.

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.