Po co ustanowiony został Dzień Świętości Życia oraz o dziele duchowej adopcji dziecka poczętego z Jadwigą Pulikowską rozmawia Aleksander Barszczewski. 

Dziś w Kościele obchodzimy uroczystość Zwiastowania Pańskiego, będącą również od końca lat dziewięćdziesiątych Dniem Świętości Życia. Dlaczego ten dzień jest taki ważny? 

Jest ważny, dlatego że coraz bardziej trzeba przypominać o normalności. A to, że każde ludzkie życie jest święte i nienaruszalne od poczęcia aż do naturalnej śmierci, nie dla każdego jest oczywiste i trzeba głośno o tym mówić. I dlatego pięknie, że właśnie w uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypominającą objawienie się archanioła Gabriela Najświętszej Maryi Pannie i zapowiedź przyjścia na świat Jezusa jest w Polsce obchodzony Dzień Świętości Życia. Jak co roku uczestniczymy we Mszy św. w katedrze i podejmujemy dzieło duchowej adopcji dziecka poczętego. 

Zdjęcie: obraz przedstawiający Zwiastowanie Pańskie

 

Czym w ogóle jest duchowa adopcja? 

To jedna z form włączenia się w to świętowanie, w to zauważanie normalności. To piękna forma, bo pozwalająca na uratowanie ludzkiego życia, które gdzieś jest zagrożone. My przecież nie wiemy, o jakie konkretnie dziecko chodzi, ale Pan Bóg zna je po imieniu i dobrze wie, dokąd te nasze modlitwy skierować. Adopcja trwa dziewięć miesięcy – to jest symboliczny czas noszenia dziecka w łonie matki, w którym modlimy się za każde dziecko, którego życie jest zagrożone i jesteśmy przekonani, że po tych dziewięciu miesiącach to dziecko może się szczęśliwie urodzić – to najpiękniejszy owoc naszej modlitwy, ale nie jedyny. Ten czas każdemu adoptującemu pozwala również na przemyślenie tego, co najważniejsze. Pomaga we wzrastaniu w odpowiedzialności na każdym etapie życia. 

Czyli adopcja jest dla każdego, nie tylko dla małżeństw? 

Oczywiście, duchową adopcję może podjąć każdy, niezależnie od wieku i stanu. Od małych dzieci (wtedy oczywiście odpowiedzialność za zobowiązanie spoczywa na rodzicach), przez młodzież przygotowującą się do bierzmowania, narzeczonych przygotowujących się do sakramentu małżeństwa, małżonków oczekujących lub wychowujących już dzieci po osoby starsze. 

Dlaczego nie można po prostu modlić się o to, żeby ludzie nie dokonywali aborcji? 

Duchowa adopcja to odpowiedzialność za konkretną osobę. Można się tego uczyć. Całe życie się uczymy – to nie jest tak, że całe życie jesteśmy gotowi i odpowiedzialni. Mój mąż podkreśla, że jest przekonany, że jeśli młody chłopak podejmie się takiej duchowej adopcji, będzie modlił się przez dziewięć miesięcy za dziecko, którego przecież nie zna, ale będzie to jego odpowiedzialność, to gdyby nawet kiedykolwiek w życiu się pogubił i gdyby zdarzyło się tak, że pocznie mu się dziecko w sposób niezaplanowany i nieoczekiwany, to nie podniesie na nie ręki. Ten czas modlitwy pozwoli mu przewartościować swoje myślenie. Obecnie jest wiele form duchowej adopcji, np. akcja Misjonarz na Post, czyli taka wielkopostna „adopcja” misjonarza. W czasie Synodu o Rodzinie była modlitwa za Ojców Synodalnych. W tych akcjach modlimy się za osoby z imienia i nazwiska, dzieci poczęte jeszcze ich nie mają – jednak są to konkretne osoby. Nie za pieska, świnkę czy inne zwierzątko, ale za osobę – to uczy odpowiedzialności. Wracam do tego, o czym mówiłam na początku. O normalności musimy przypominać, bo dzisiejszy świat zwariował i przedstawia nam sytuacje nienormalne. 

Niektórym trudno będzie dziś dotrzeć do kościoła. Czy można podjąć się dzieła adopcji w innym terminie? 

Oczywiście! Dziś odbywa się to w sposób uroczysty, ale jest wiele osób, które podejmują się dzieła adopcji w innym terminie. Wystarczy przyrzec Bogu i Maryi, że od konkretnego dnia przez dziewięć miesięcy będzie modliło się w intencji jednego nienarodzonego dziecka. Codziennie odmawia się jedną tajemnicę Różańca i modlitwę, którą łatwo znaleźć w Internecie. I to wszystko – tak łatwo można uratować ludzkie życie. 

 

Dr Jadwiga Pulikowska – uznana działaczka na rzecz rodziny, wieloletnia Instruktorka Diecezjalna Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Poznańskiej. W 2013 r. odznaczona za całokształt pracy na rzecz rodziny papieskim orderem Pro Ecclesia et Pontifice. 

Tekst modlitwy: 

Panie Jezu za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, Człowieka Zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu, proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka, które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady i które duchowo adoptowałem. Proszę, daj rodzicom tego dziecka miłość i odwagę, aby zachowali je przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen. 

Warto ratować ludzkie życie [ROZMOWA]
6 (100%) 1 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.