W poniedziałek w najbardziej kryzysowym momencie 9 tysięcy gospodarstw na Podkarpaciu nie miało prądu.

Powody to silny wiatr oraz wcześniejsze intensywne opady śniegu, które powaliły drzewa, a te oparły się o linie energetyczne i zahamowały dopływ prądu.

Na zdjęciach: strażacy usuwają powalone drzewa w Zakopanem. Na Podhalu wiał w poniedziałek halny, prędkość wiatru w porywach dochodziła do 200 km/h, fot: Grzegorz Momot, PAP


Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.