Dariusz Rosiak  

Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha 

Wydawnictwo Czarne 2017 

 Jak u Hitchcocka: najpierw jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. Rozpoczynając dziennikarską przygodę z podążaniem za kolejami życia Stanisława Supłatowicza – Sat Okha: Polaka i Indianina w jednym, walecznego żołnierza i człowieka-legendy Dariusz Rosiak nie przypuszczał, że każdy etap podróży jego śladami okaże się etapem śledztwa.

Nieścisłości wychodzą na samym początku, na przykład w pustych rubrykach parafialnych ksiąg. Dotychczas rozmowna wdowa po Stanisławie Supłatowiczu staje się nieprzystępna. Pojawiają się pytania o użycie noża i łuku w partyzantce, o zemstę na Niemcach za ich okrucieństwo. O ojca, którego nie spotkał, choć po wojnie popłynął do Quebecu. O żal do matki, że go przywiozła do Polski.

Legenda Sat-Okha, który uczył partyzantów indiańskich tricków (np. chodzenia tyłem, żeby zmylić pogoń, jedzenia korzonków w okresach głodu), podtrzymywana między innymi przez dowódcę z czasów wojennych, gen. Kazimierza Załęskiego ps. „Bończa”, przetrwała cały okres PRL-u. Dariusz Rosiak chciał się z nią zapoznać. W trakcie reporterskiej pracy okazało się, że musi się z nią zmierzyć. Czy kolejny raz Sat-Okh wystrychnął na dudka kogoś, kto próbował go wyśledzić?

fot. prus24.pl

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.