Niedzielne zawody Pucharu Świata w Vikersund zakończyły norweski turniej Raw Air. Zwyciężył  Kamil Stoch, za nim był Noriaki Kasai, a trzeci Michael Hayboeck.

Po wczorajszym bardzo zaciętym drużynowym konkursie lotów w Vikersund nadzieje na sukces były ogromne. Dla Polaków nie były to najlepsze zawody – przynajmniej do aż do końcowego skoku Kamila Stocha.

Pierwsza seria prawie od razu zaczęła obfitować w długie skoki. 242, 5 metra Johanna Andre Forfanga i 243 metry Daiki Ito ustawiły poprzeczkę niezwykle wysoko. Niestety nie wszyscy nasi zawodnicy zdołali podołać temu wyzwaniu. Po pierwszej serii tylko Kamil Stoch znajdował się w pierwszej dziesiątce. Jego skok na 238,5 metra pozwolił mu zająć drugie miejsce tuż za Andreasem Wellingerem.

Druga seria była tak emocjonująca jak tylko się dało. Kamil Stoch pięknym skokiem na 237 metrów wywalczył sobie zwycięstwo, jego najwięksi rywale wyraźnie nie poradzili sobie z presją – Andreas Wellinger skoczył tylko 166 metrów i wylądował na 18 miejscu, zaś Stefan Kraft skokiem na 215 metrów wywalczył sobie piąte miejsce.

Oceń ten artykuł


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.