Po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta, inwestorzy już się uspokoili i powrócili do starych strategii. Zauważalna jest jednak różnica między podejściem inwestorów do słów prezydenta-elekta – amerykańscy wydaje się że zapomnieli o agresywnej retoryce, podczas gdy u europejskich graczy pozostał cień strachu. Więcej o sytuacji na rynkach oraz kondycji polskiej gospodarki w komentarzu Łukasza Bugaja, analityka DM BOŚ.

foto. PAP/EPA/FRANCK ROBICHON

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze