Prozachodnia Demokratyczna Partia Socjalistów (DPS) obecnego premiera Milo Djukanovicia wygrała niedzielne wybory parlamentarne w Czarnogórze, zdobywając 42,2 proc. głosów – wynika z prognozy ośrodka CEMI opartego na obliczeniu ponad 20 proc. oddanych głosów.

Według CEMI, drugie miejsce i 22,8 proc. głosów zdobył rywal DPS – Front Demokratyczny (DF), koalicja kilku partii prorosyjskich i proserbskich, która buduje swoją politykę na mocnej krytyce zbliżania się Czarnogóry do NATO i UE.

Trzecie miejsce zajęła koalicja KLJUC, również opozycyjna wobec DPS, która zdobyła 11,6 proc. poparcia.

Około 530 tys. uprawnionych do głosowania obywateli Czarnogóry wybierało 81 parlamentarzystów z 17 zarejestrowanych list wyborczych. Lokale wyborcze były czynne w godz. 7-20; pierwsze nieoficjalne wyniki głosowania oczekiwane są około godz. 22.

W dniu wyborów poinformowano o zatrzymaniu w Czarnogórze 20 Serbów podejrzanych o planowanie zbrojnych ataków w Podgoricy po zamknięciu lokali wyborczych. Na ich czele miał stać dawny generał serbskiej policji i szef jej oddziałów specjalnych Bratislav Dikić. Określono go jako lidera grupy terrorystycznej. Celem ataku miał być tłum zebrany przed parlamentem w oczekiwaniu na ogłoszenie wyników głosowania – poinformowała prokuratura, dodając, że zatrzymani chcieli dokonać szturmu na parlament i ogłosić zwycięstwo w wyborach „pewnych partii”.

Stosunki między Serbią a Czarnogórą są napięte, zwłaszcza w kontekście uznania w 2008 roku przez władze w Podgoricy niezależności Kosowa od Serbii, a także integracji Czarnogóry z NATO.

MSW wezwało mieszkańców Czarnogóry, by w niedzielę wieczorem pozostali w domach zamiast świętować wyniki wyborów na ulicach i placach.

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze