Czy kolejne europejskie państwo zalegalizuje aborcję?

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
W Andorze trwa dyskusja nad ewentualną legalizacją aborcji, która do tej pory jest całkowicie zakazana w tym niewielkim księstwie, położonym w Pirenejach. Jego wspówładcami są od 168 r. każdorazowy prezydent (kiedyś król) Francji i biskup hiszpańskiej diecezji Urgell.

Według lokalnych mediów, gdyby doszło do legalizacji aborcji, papież Franciszek zażądałby abdykacji współksięcia-biskupa. Premier Andory Antoni Martí miał zostać o tym poinformowany przez Ojca Świętego, który osobiście do niego zadzwonił.

Abdykacja biskupa doprowadziłaby jednak do podważenia samego fundamentu tego państwa, na co rząd nie może się zgodzić. Dlatego nie wyklucza się zwrócenia z prośbą o mediację w tej sprawie między rządem, społeczeństwem a biskupem, do prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Niektórzy andorscy parlamentarzyści (członkowie 28-osobowej Rady Generalnej) chcą powtórki z lat 90. XX w., gdy tylko współksiążę-prezydent Francji podpisał ustawę legalizującą rozwody. Jednak – według mediów – papież nie dopuści do powtórzenia się takiego scenariusza. Pośrednio potwierdził to zresztą sam współksiążę-biskup Joan Enric Vives Sicília, nazywając aborcję trucizną dla księstwa.

Czy kolejne europejskie państwo zalegalizuje aborcję?
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze