Kraków: zakaz wypowiedzi dla ks. Bonieckiego cofnięty

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zakaz wypowiadania się w innych mediach niż „Tygodnik Powszechny” nałożony przez zakon marianów na ks. Adama Bonieckiego został cofnięty – informuje na Twitterze Rafał Pikuła, dziennikarz Onetu.


O decyzji przełożonych pierwszy poinformował sam ks. Adam Boniecki na warszawskim spotkaniu klubu „Tygodnika Powszechnego”.

Zakaz nałożony został przez prowincjała marianów – ks. Pawła Naumowicza w 2011 roku bez podania szczegółowego uzasadnienia. W specjalnym komunikacie wyjaśnił tylko:

Ze względu na dobro osób zakonnych i szacunek wobec nich, uzasadnienie decyzji personalnych przełożony prowincjalny musi przedstawić jedynie wobec przełożonego generalnego lub odpowiedniej Kongregacji w Watykanie, jeśli zostanie przez nich o to poproszony. Służące w Kościele i dla Kościoła Zgromadzenie Księży Marianów, podobnie jak Państwa domy, wspólnoty, redakcje, firmy i instytucje, cieszy się właściwą sobie autonomią. Próby zmuszenia zakonników do rezygnacji z niej, lub do wypowiadania się publicznie o sobie nawzajem, są sprzeczne z zasadami wolności, tolerancji i wzajemnego szacunku.

Stanowcza reakcja zakonników spowodowana mogła być jednak kontrowersyjnymi wypowiedziami ks. Adama Bonieckiego wygłaszanymi w ogólnopolskich mediach. Duchowny bronił wówczas kojarzonego z satanistami Nergala i podważał sens umieszczenia krzyża na sali sejmowej.

Decyzję przełożonych jednak zaakceptował i od sześciu lat nie udzielał wywiadów i nie publikował nigdzie poza „Tygodnikiem Powszechnym”, którego był wieloletnim redaktorem naczelnym.

Kraków: zakaz wypowiedzi dla ks. Bonieckiego cofnięty
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze