Rozmowa ze św. Franciszkiem Marto, świadkiem objawień Matki Bożej w Fatimie.

– Co widziałeś w Cova da Iria w ostatnich miesiącach? 

– Widziałem Matkę Bożą. 

– Gdzie Ona się pojawia? 

– Nad drzewem dębu. 

– Pojawia się nagle, czy widzisz jak zbliża się z jakiegoś kierunku? 

– Widzę jak nadchodzi ze Wschodu i zatrzymuje się nad dębem. 

– Idzie szybko czy powoli? 

– Idzie zawsze szybko. 

– Słyszysz to, co mówi do Łucji? 

– Nie słyszę. 

– Rozmawiałeś z Nią już kiedyś? Zwróciła się do ciebie? 

– Nie, nigdy Jej o nic nie pytałem, rozmawia tylko z Łucją. 

– Na kogo patrzy, również na ciebie i na Hiacyntę czy tylko na Łucję? 

– Patrzy na nas wszystkich, ale najdłużej na Łucję. 

– Uśmiechała się już kiedyś lub płakała? 

– Ani jedno ani drugie. Jest zawsze poważna. 

– Jak jest ubrana? 

– Ma na sobie długą szatę, a na niej płaszcz, który okrywa jej głowę i całą postać. 

– Jakiego koloru jest szata i płaszcz? 

– Są białe. Szata ma zdobienia złotego koloru. 

– Jak się zachowuje? 

– Jak ktoś, kto się modli. Ma ręce złożone na wysokości piersi. 

– Trzyma coś w rękach? 

– Między palcami a wierzchem prawej dłoni trzyma paciorki 

różańca, który opada na szatę. 

– A co ma założone na uszach? 

– Nie widać uszu, są przykryte płaszczem. 

– Jakiego koloru są paciorki różańca? 

– Są również białe. 

– Czy jest piękna? 

– Tak. 

– Piękniejsza niż tamta dziewczynka? 

– Piękniejsza. 

– Ale istnieje wiele kobiet piękniejszych od tamtej dziewczynki… 

– Nigdy nie widziałem nikogo piękniejszego od Niej. 

 

Sługa Boży ks. Manuel Nunes Formigão 

Fatima w oczach naocznego świadka. Świadectwo opiekuna duchowego dzieci z Fatimy 

Kraków 2017, s. 99-100 

Nie widziałem nikogo piękniejszego od Niej
4 (66.67%) 2 ocen.


źródło: Redakcja

Tagi

Fatima

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze