Kamil Stoch zwyciężył w 66. Turnieju Czterech Skoczni. Jako drugi w historii zawodnik – po Niemcu Svenie Hannawaldzie – triumfował na wszystkich czterech obiektach. W sobotę przypieczętował sukces w austriackim Bischofshofen.

Stoch prowadził po pierwszej serii, ale w drugiej rywale wysoko zawiesili mu poprzeczkę. Aby wygrać musiał skoczyć 137 metrów i dokładnie tyle osiągnął. W sobotnim konkursie wyprzedził o 3,2 pkt Norwega Andersa Fannemela oraz o 5,1 Niemca Andreasa Wellingera.

fot: Christian Bruna, PAP/EPA

Dziewiąte miejsce zajął drugi na półmetku Dawid Kubacki. W klasyfikacji całego turnieju Stoch zdecydowanie wyprzedził Wellingera i Fannemela. Kubacki uplasował się na szóstej pozycji. Skoczek z Zębu po raz drugi triumfował w Turnieju Czterech Skoczni. Był najlepszy w ubiegłorocznej edycji, ale tylko z jednym wygranym konkursem – w Bischofshofen.

Premier Mateusz Morawiecki pogratulował Kamilowi Stochowi zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni. Dziś wszyscy tworzymy orszak jednego króla, Kamila; duma i podziw! – napisał szef rządu na Twitterze. Jak dodał, „nic tak nie cieszy, jak polskie zwycięstwa”.

Z kolei minister sportu stwierdził, że tak przechodzi się do historii. „Wielki dzień dla Polski!!! Historyczne zwycięstwo Kamila Stocha w #TCS! Dziękujemy!!!” – napisał Bańka.


Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze