Nie łudźmy się, że zmiana ekipy rządzącej w Stanach Zjednoczonych zmieni coś w Ziemi Świętej – uważa administrator apostolski Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy abp Pierbattista Pizzaballa.

W wywiadzie dla włoskich mediów katolickich – telewizji TV 2000 i tygodnika „Famiglia Cristiana” – podkreślił, że ewentualne zmiany będą możliwe, jeżeli zmieni się polityka wobec tych ziem. Konieczne jest, aby obie strony, izraelska i palestyńska, naprawdę, a nie tylko wirtualnie, zechciały spotkać się w celu osiągnięcia porozumienia.

Były franciszkański kustosz Ziemi Świętej zwrócił uwagę, że ewentualne przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych do Jerozolimy może mieć bardzo poważne skutki. „Uważam, że mogłaby pojawić się na to bardzo mocna odpowiedź ze strony krajów arabskich, islamskich, a także mieszkańców tego terenu. Byłaby ona w stanie spowodować wiele trudności również na szczeblu międzynarodowym i lokalnym” – zaznaczył arcybiskup.

Mówiąc natomiast o Europie, zauważył, że pozostaje ona bardzo mocno zajęta swoimi problemami i coraz mniej interesuje się wydarzeniami wokół niej. Jedyne, na czym skupia obecnie uwagę, to napływ uchodźców z Bliskiego Wschodu i krajów Afryki Północnej. Czyni tak jednak, aby zobaczyć, jakie będą skutki dla niej samej, nie patrząc na przyczyny tych migracji spowodowanych wielkimi kryzysami politycznymi i społecznymi – stwierdził administrator apostolski Patriarchatu Łacińskiego.

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.