Zapewne każdy z nas niejednokrotnie brał udział w uroczystości ślubnej. Jedni płaczą ze wzruszenia, drudzy uśmiechają się na prawo i lewo, żeby dobrze wyjść na zdjęciach, inni poważni, uważnie przyglądają się temu co się dzieje, niektórzy rozmodleni, jeszcze inni wyluzowani.

Słowem, takiemu dniowi towarzyszy cała gama emocji i zachowań, ale również symboli i elementów, których sens nie zawsze jest oczywisty. Dlaczego suknia musi być koniecznie biała? Przecież nie każdej kobiecie biel pasuje, niektóre wyglądają w niej bardzo blado, niemal jakby miały zaraz zemdleć. Po co pannie młodej w dniu ślubu coś niebieskiego, coś starego, coś pożyczonego? Czy rzeczywiście gdy nie zbijemy kieliszków po szampanie, to zabraknie nam szczęścia w życiu? I dlaczego właściwie większość tych symboli i przesądów dotyczy kobiet, a nie mężczyzn? Przecież pan młody jedynie powinien dobrać garnitur i przyzwoicie wyglądać. 

Zatem skąd to się wzięło? 

Tematy związane z rytuałami, tradycjami ślubnymi podejmowane były już przez starożytnych i kontynuowane w późniejszych epokach. Pojawiają się w źródłach pisanych: mitologii, pismach filozofów, w poezji, pieśniach, kronikach, ale również w źródłach ikonograficznych. Najwięcej symboli związanych jest z panną młodą i ma to związek z długą tradycją sposobów szukania kandydata na męża, znanych czasów starożytnych. Przez całe wieki kobiety stosowały różne sposoby na usidlenie mężczyzny. Wśród nich znajdują się różnego rodzaju zioła, które dodawano do potraw, do bukietów, przypinano do ubrań, a to wszystko w celu matrymonialnym. Wiele kobiet gromadziło różnego rodzaju amulety, które miały zapewnić im płodność, powodzenie i szczęście w małżeństwie. Od tamtego czasu wiele się zmieniło, zmieniły się sposoby na oczarowanie mężczyzny, zmieniły się symbole, ale jedno pozostało niezmienne – kobieca mentalność dawania wiary wszystkiemu co mogłoby pomóc w szybkim zamążpójściu. Poza tym, wiele symboli i tradycji związane jest z kobietą, ponieważ większość z nich dotyczyła typowo kobiecych spraw: płodności, gospodarstwa domowego, życia rodzinnego. Kobieta dbała o dom i rodzinę, dlatego wychodząc za mąż, porzucając stan panieński i wkraczając w dorosłość obdarowywano ją niezbędnymi rzeczami, amuletami, które miały jej pomóc w nowym życiu. Część z nich, przetrwała do dziś i stała się symbolami, które w prosty sposób przekazują nam wartości. Zatem rozszyfrujmy niektóre z nich.  

Wianek 

Najważniejszym symbolem ślubnym panny młodej jest wianek, który symbolizuje czystość, dziewictwo, panieństwo. Ponadto wianek – koło to doskonała figura geometryczna symbolizująca władzę. Początków możemy doszukiwać się w zwyczajach pogańskich, kiedy strojenie głów wiankami symbolizować miało szczęście, radość i zadowolenie. Na przykład wianki puszczane są na wodę w noc Kupały miały wróżyć szybkie zamążpójście. Jeszcze nie tak dawno wianek był symbolem, do którego przywiązywano ogromną wagę. Kobieta traciła go wraz z dniem ślubu i był to koniec jej panieństwa. Dawniej tak zwana utrata wianka była ogromną hańbą nie tylko dla kobiety, ale dla całej jej rodziny. Jeśli doszło do takiej sytuacji, cała rodzina starała się ukryć niewygodną prawdę i szybko wydać pannę za mąż. Współcześnie symbol utracił powagę, ale nadal jest ważnym elementem stroju panny młodej.  

Ta wymarzona suknia ślubna 

Znana dzisiaj biała suknia została wprowadzona dopiero w XIX w. Zawdzięczamy ją przede wszystkim królowej Wiktorii. Historia zna niewiele udanych małżeństw na królewskim dworze. Królowej Wiktorii się udało, a historia jej związku jest na tyle piękna, że każdego zachęcam do zapoznania się z nią. Wracając do sukni: królowa Wiktoria nie była pierwszą kobietą, która szła do ołtarza w bieli. Zdecydowała się na nią ze względu na bogate zdobienia koronkami. Ponadto białe tkaniny były towarem luksusowym, ponieważ nie było jeszcze dobrej metody wybielania tkanin. Wcześniej kobiety brały ślub w strojach ludowych lub specjalnie na tę okazję szytych sukniach, bogato zdobionych. Królowa, wkładając tego typu suknię, chciała podkreślić swój status i bogactwo, co w zestawieniu z wiankiem, aksamitnymi rękawiczkami, bogatą biżuterią, satynowymi butami przyniosło zamierzony skutek. Wyglądała obłędnie. Tak jak dzisiejsze kobiety na księżnej Kate, tak również te dziewiętnastowieczne szybko zaczęły inspirować się i wzorować na królowej. W końcu każda chciała wyglądać i czuć się tak pięknie jak ona. Za jej przykładem kobiety odchodziły od srebrnych i złotych tkanin, zastępując je białymi. Co więcej, królowa kazała zniszczyć projekt tej sukni, by nikt nie odważył się posiadać takiej samej. Zakazała również pokazywać się w białych sukniach swoim gościom. Wiemy już zatem, skąd wziął się kolor biały zarezerwowany tylko dla panny młodej. Dziś mało kto zna historię sukni ślubnej, ale słusznie kolor biały kojarzy nam się z czystością i niewinnością, chociaż królowa Wiktoria, wkładając białą suknię, nie chciała ogłaszać wszem i wobec swojego dziewictwa. Biała suknia pozostała bez względu na dzisiejsze modyfikacje, za co niejedna kobieta bardzo dziękuje królowej. 

Buty 

Przyjmuje się, że but powinien zakrywać stopę. Nie powinno być wyciętych palców, piętki, gdyż jak się przyjmuje, przez niepełne buty ucieka szczęście. Kolor butów oczywiście powinien być biały, aczkolwiek dzieje się z nimi to samo co z suknią – kolor jest zgodny z upodobaniami przyszłej panny młodej.  

Welon 

Welon, często mylony z wiankiem, również ma swoją symbolikę i znany jest od wieków. Służył do osłaniania głowy, twarzy, ramion, pleców. Zakrywanie tych części ciała było oddaniem szacunku dla rzeczy, miejsc świętych i bogów. Ta tkanina ma symbolizować również skromność i cnotę. Panna młoda miała twarz zasłoniętą welonem, a dopiero po ceremonii welon mógł odsłonić jej mąż, który jako jedyny miał prawo do podziwiania jej urody. 

Coś niebieskiego, coś starego, coś pożyczonego, coś nowego 

Bardzo ważne jest dla kobiety wychodzącej za mąż posiadanie czegoś starego, niebieskiego, nowego i pożyczonego. Jak się można domyślić, z tymi przedmiotami wiąże się jakiś głębszy przekaz. Tym czymś może być oczywiście jakiś dodatek do stroju ślubnego. Coś starego to rzecz związana z rodziną i może być to np. medalik. Symbolizuje wsparcie i miłość rodziny oraz przyjaciół. Coś niebieskiego symbolizować ma niewinność panny i wierność przyszłego męża. Coś nowego to tak często przewijający się symbol dostatku. Coś pożyczonego odnosi się do teraźniejszości i symbolizuje szacunek i wsparcie rodziny przyszłego męża. 

Biżuteria 

Tak, biżuteria panny młodej też ma znaczenie. Panna młoda nie ma łatwo. Nie znamy biżuterii, która przyniosłaby szczęście, ale są rodzaje ozdób, które wróżą nieszczęście. Wśród nich pierwsze miejsce zajmują perły. Przyjmuje się, że panna, która na ślub założy perły, będzie miała życie pełne łez, nieszczęścia. Podobną wróżbę niesie biżuteria w kształcie łezki. Tak więc panna młoda ma nie lada wyzwanie, by skompletować swój strój weselny.  

Obrączka 

Obrączka jest swego rodzaju gwarantem wierności i miłości, trwałości związku. Złoty krążek ma oznaczać nieskończoność i wieczność uczuć. W kościele katolickim są one święcone, co jest dowodem uświęcenia związku. Dziś mamy całe katalogi ze wzorami obrączek, do wyboru – do koloru. Jednak to, z czego są zrobione również, niesie za sobą symbolikę. Przede wszystkim obrączki powinny być wykonane z trwałego i twardego kruszcu, co ma oznaczać trwałość związku, ale też z praktycznego punktu widzenia ma zapobiec zniszczeniu. I teraz po kolei: obrączki gładkie to życie spokojne, rzeźbione oznaczają przeciwności losu w małżeństwie. Współcześnie bardzo modne jest grawerowanie na obrączkach imion, daty ślubu lub różnego rodzaju wyznań. Spotyka się też obrączki wysadzane kamieniami. Można spotkać też obrączkę wykonaną z trzech innych kruszców: złota żółtego, białego i platyny, a symbolizują one pełnię szczęścia. Każdy kruszec symbolizuje kolejno wierność, miłość i przyjaźń. Jest to chyba jeden z tych symboli, do których szacunek jest nadal ogromny i ma wielkie znaczenie. 

Wiązanie rąk 

Ważny jest symbol zawiązania rąk podczas składania przysięgi małżeńskiej. Węzeł jest symbolem miłości, więzi dwojga ludzi, tajemnicy. Więzy w tradycji pogańskiej miały za zadanie odstraszać złe duchy. Dziś zawiązanie rąk oznacza związanie się z małżonkiem, związanie ich dusz i ciał aż do śmierci oraz symbolizuje nierozerwalność związku. Warto zauważyć, że narzeczeni podają sobie prawe dłonie. Strona prawa w tradycji traktowana była jako szczęśliwsza. Symbolizuje również siłę i sukces, błogosławieństwo.  

Chleb i sól 

Do symboli, bez których żadne wesele się nie powinno odbyć, należą chleb i sól, którymi witano państwa młodych. Są to symbole gościnności. Chleb ma bardzo wiele znaczeń: wśród nich znajduje się płodność, światło, mądrość, praca, byt, zarobek. Jest podstawowym źródłem pożywienia i traktowany jest z szacunkiem i czcią jako pokarm święty. Państwo młodzi po ceremonii ślubnej całują bochenek świeżego chleba, co ma symbolizować poszanowanie pracy, zgodę na trudy dnia codziennego w ich przyszłym życiu, szacunek dla darów Boga. Natomiast sól uważana była za substancję, która ma szczególną moc odwracania uroków, odganiania złych duchów. Sól jako środek, który zapobiega zepsuciu, symbolizuje trwałość. Taką też ma rolę w obrzędach ślubnych: skosztowanie soli ma utrwalić miłość małżonków, pielęgnować ją, a tak zaserwowana miłość ma nadawać smak życiu. 

Jak widać, wszystkie te symbole mają bogatą tradycję i są cały czas aktualne pomimo nieprzywiązywania wielkiej wagi przez nowożeńców do ich znaczeń. Współcześnie ślub jest nadal wielkim wydarzeniem, świętem rodzinnym, chociaż przeważa komercja. Organizowanie ślubu staje się coraz częściej aktem pokazania się od jak najlepszej strony rodzinie i przyjaciołom. Powstaje coraz więcej agencji, które na zlecenie organizują ślub i wesele od podstaw. Czy wynika to z małego zaangażowania i chęci przyszłych małżonków, czy raczej z powodu braku czasu i życia w pośpiechu? Zapewne z jednego i drugiego. Ślub i wesele stały się interesem, na którym można zarabiać. Powoli zanikają oryginalne, lokalne zwyczaje, symbole ślubne, które są wypierane przez aktualnie panującą modę. Tradycyjne rytuały odchodzą w zapomnienie. Ludzie nie znający tradycji, obrzędów, symboli traktują ceremoniał ślubny jako niezrozumiałe przedstawienie teatralne. Symbole zawsze mocno przemawiały, oddziaływały na człowieka. Objaśniały i przekazywały sens życia, konkretnych wydarzeń i uroczystości. Należy podkreślić jednak jedną istotną rzecz: sakrament małżeństwa jest najważniejszy i bez Pana Boga nie uda nam się zaznać szczęścia. Zatem nieważne, czy wasz ślub był lub będzie przepełniony tymi symbolami. Chodzi o to, żeby w tym całym szaleństwie najważniejszy był Bóg. Cała reszta to tylko piękne dodatki, które mają sprawić, byście poczuli się wyjątkowo.  

Dobrze znać historię, pochodzenie tych tradycji i symboli, ale nie dajmy się zwariować. Jeśli wiemy co jest w tym dniu najważniejsze, to żadna perełka, brak welonu lub odkryty pantofelek nie sprowadzą na was żadnej biedy.  

Aby małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe
6 (100%) 13 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze