To chyba najbardziej znana ikona na świecie. Wielu ma jednak wątpliwości, co ona tak naprawdę przedstawia. Rozmawiam o tym z dk. dr. Jackiem Janem Pawłowiczem, który interesuje się teologią prawosławia. Na co dzień pracuje w parafii w Czerkasach na Ukrainie, gdzie zajmuje się budową kościoła. 

W tradycji prawosławnej ikona nie jest po prostu obrazem. Czym więc jest? 

Ikona jest oknem, przez które człowiek może kontemplować Boga. Jest jak witraż, w którym możemy podziwiać słońce bez zamykania oczu. Wpatrywanie się bowiem w ikonę stawia człowieka w obecności żywego Boga, prowadzi do modlitwy i kontemplacji tajemnic wiary, stanowi też istotą pomoc eklezjalno-katechetyczną.  

W tradycji wschodniej pisanie ikony jest sztuką świętą, ponieważ ikona tworzy przestrzeń, w której człowiek może spotkać się z Bogiem. Ikona staje się wręcz Obecnością, Uobecnieniem Tego, którego przedstawia. 

W Kościołach wschodnich w pewnym sensie, używając pewnej analogii i daleko idącego uproszczenia, można powiedzieć, że ikona jest jakby „ósmym sakramentem” – właśnie sakramentem Obecności. Ten, kto odcinając się od świata (najczęściej mnich lub mniszka) przez post i modlitwę pisze ikonę (ikony bowiem pisze się, a nie maluje), oddaje to, co można ludzkimi zmysłami pojąć ze wspaniałości Boga. Dokonuje się nowe stworzenie. 

Jedną z najsławniejszych ikon jest przedstawienie Trójcy autorstwa Andrieja Rublowa. A tymczasem na ikonie widzimy trzech aniołów. Mają przecież skrzydła. Jak to się stało? 

Ten typ ikonograficzny, który przedstawia Trójca Rublowa, nazywa się „Gościnność” (gr. Philoxenia). Kryje się w nim myśl o Bogu, który przychodzi do człowieka w gościnę, aby go zaszczycić swoją Obecnością, aby z nim pozostać, aby Abrahamowi i jego żonie Sarze zwiastować narodziny potomka. Przychodzi, by wyprowadzić człowieka z zamknięcia w sobie, by go przemienić, przebóstwić, dać mu życie. 

Dlatego Rublow TRZECH przedstawił jako aniołów. Trudno jest inaczej przedstawić bezcielesnego Boga. Pamiętajmy, że gdy ci TRZEJ przychodzą do Abrahama, to Wcielenie Drugiej Osoby Boskiej jeszcze się nie dokonało. W ikonografii wschodniej posłańców, zwiastunów bardzo często przedstawia się ze skrzydłami. Tak np. jest przedstawiany św. Jan Chrzciciel – jako zwiastun, Poprzednik Pański. Ze skrzydłami przedstawia się proroków. Skrzydła są wyrażeniem ponadnaturalności, boskości… 

Warto również zauważyć, że pierwotnie ikonografia wschodnia unikała osobowego przedstawiania Boga Ojca i Ducha Świętego. Późniejsze przedstawienia Trójcy Świętej, które można spotkać w cerkwiach (Boga Ojca jako starca, a Ducha św. w postaci gołębicy), to są już wpływy, przenikanie się tradycji wschodniej i zachodniej.  

Jeśli się im przyjrzymy, to widzimy, że Osoby maja identyczne twarze. Gdyby nie inne pozycje i szaty, byliby nie do odróżnienia. Czy to coś symbolizuje? 

Jedność istoty Trzech Osób jako jednego Boga na ikonie Rublowa została przedstawiona przez to, że postaci aniołów namalowane są w jednym typie, z takimi samymi twarzami i wszystkim nadana jest taka sama godność. 

Owych TRZECH można jednak rozróżnić: po ich gestach, spojrzeniach, kolorze szat… Wschodni kanon pisania ikony nie pozostawia nic przypadkowi: tam nie ma miejsca na dowolność, jak to jest w przypadku malarzy zachodnich. Wszystko jest ściśle określone. Nawet ułożenie palców dłoni, pochylenie głowy itd. 

Niezwykłą rolę w ikonie spełniają barwy. Dla ikonografa wszystkie kolory odzwierciedlają tęczę: „rozszczepienie jednego słonecznego promienia Bożego życia” i mają ściśle określone znaczenie: biel to symbol bezczasowości, objawienia, łaski. Wyraża radość i szczęście; błękit to kolor nieba, prowadzi ducha drogą wiary w stronę transcendencji. Użyte razem wyrażają wzlot duszy ku Bogu; czerwień i purpura – czerwień ujawnia rozkwit obfitego życia i jest symbolem miłości, ofiary i altruizmu. Purpura to oznaka władzy. Czasami czerwień harmonizuje z błękitem, co oznacza bosko-ludzką naturę; zieleń jest kolorem kwitnienia, odrodzenia duchowego i wiecznej wiosny; żółć symbolizuje prawdę; złoto oznacza światło i blask Bożej chwały, w której przebywają ludzie przemienieni i święci; brąz to kolor ziemi i gleby. Połączony ze światłością oddaje obraz przemienienia, jaśnieje paschalną ucztą; czerń przywołuje chaos, trwogę, śmierć, bezdenną nicość. Na jej tle pojawia się znak nadziei – jutrzenka zbawienia. 

Zatem która z Osób jest Ojcem, Synem, a który Duchem Świętym? W jaki sposób ich rozpoznajemy? 

Środkowy Anioł to Jezus Chrystus. Wskazuje na to między innymi drzewo (Krzyż) za Jego plecami oraz sięgająca po kielich (krwi) ręka. Można Go rozpoznać również po tradycyjnym ułożeniu palców prawej ręki wskazujących na Bożą i ludzką naturę (trzy palce złączone, a dwa wyprostowane). Okryty jest lazurowym błękitem nieba, kryje pod nią ochrę, kolor ziemi i tego, co ludzkie, kolor tak bardzo przypominający kolor krwi, symbol męki. On w człowieczeństwo wnosi Bożą Obecność, tę która na ikonie jest wszechobecna poprzez krąg skrzydeł. Złota szarfa na Jego krwawej tunice, wygląda jakby była tkana ze złotego anielskiego puchu. Będąc równy Bogu stał się człowiekiem. 

Syn kieruje swój wzrok ku Ojcu. Syn bowiem nieustannie kontempluje Ojca i przenika nieskończone głębie Jego łona. On jest w Ojcu, a Ojciec w Nim. Syn spogląda na Ojca w nieustannej kontemplacji, poddając się woli ojcowskiej – należy do Niego w miłości. 

Anioł po lewej stronie ikony jest pełen majestatu, godności i majestatu. Symbolizuje Boga Ojca, a za Jego plecami znajduje się dom-Kościół. Ojciec jest źródłem wszystkich rzeczy – Stworzycielem, Jego postawa ma coś monumentalnego, emanującego spokojem. Bezruch jest dowodem czystego spełnionego aktu – wieczności. Jego szata jest niezbyt wyraźna, ale pełna światła, rozmywa się, jest nieuchwytna. Płaszcz jest przeświecający o nieokreślonym kolorze, otacza zarówno ramiona jak i całe ciało, gdyż Ojciec jest niepoznawalny. Ojciec skłania głowę ku Synowi i odnosi się wrażenie jakby rozmawiali o Nim – Baranku ofiarnym, którego krwawa ofiara znajduje kulminacyjny punkt w kielichu stojącym na ołtarzu i przez Niego błogosławionym. Tylko część Jego błękitnej szaty jest widoczna na piersiach, gdy ten sam kolor jest obecny w sposób bardzo widoczny u pozostałych dwóch postaci, ponieważ Syn i Duch wyrastają z głębi Ojca, Tego który jest niezbadany i zamieszkuje w świetle niedostępnym. 

Anioł po prawej to Duch Święty, który jest dla ziemi tym, czym skała tryskająca wodą na pustyni. Rysy Jego twarzy są jakby macierzyńskie. Jego zielony strój to symbol nadziei, młodości i świeżości, ale też symbol życia. Jest On Pocieszycielem, Parakletem, Duchem Prawdy, Duchem Życia, bo On daje życie i wszystko od Niego bierze początek, on jest Uświęcicielem. On nas prowadzi do Ojca.   

Każda z tych postaci jest osobna, a jednak wyrażają jedność. 

TRZEJ zostali wpisani w koło poruszające się od prawej strony ku lewej, symbolizujące idealną równość i jedność. Tę jedność TRZECH podkreślają również skrzydła Aniołów. Skrzydła wszystkich TRZECH zahaczają o siebie, tworząc jakby spojone ogniwa łańcucha przetykane promieniami. Ich złączenie symbolizuje właśnie ich jedność. 

Różnice między Aniołami są znakiem osobistej postawy każdego z nich wobec pozostałych, dlatego są niepowtarzalni i nie do pomylenia, ale zarazem tworzą doskonałą jedność. Prostokątne trony, na których spoczywają świadczą o ich doskonałości. Pod stopami zieleń życia, nad głowami złoty deszcz, tak to rzeczywistość godna Boga. 

* * * 

Ikona Trójcy Świętej Andrieja Rublowa nosi w sobie obraz wieczny i nie ulegający przemianie. W emanującym z niej świętym świetle, które jest niczym innym jak niestrudzoną nadzieją, ponawianym wołaniem o wspólnotę, rozbłyskującym z ciemności spowijających ziemię, sygnałem, znakiem że jeszcze wszystko nie utracone, że choć zagubieni i pogubieni, możemy zebrawszy siły i zwielokrotniwszy wysiłki odnaleźć się, wydźwignąć się w pełne niegasnące światło miłości – tożsamej we wszystkich językach świata. 

 

Rozmawiała Justyna Nowicka 

Aniołowie czy Osoby Trójcy – o co chodzi w tej ikonie? 
6 (100%) 2 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.