Papież Franciszek dokładnie wie, że problemem naszego świata jest brak motywacji u ludzi młodych – to, by młodym ludziom „się chciało”.

Dla mnie tak dogłębne rozpoznanie potrzeb młodzieży to wielki wymiar tego pontyfikatu – uważa Aneta Liberacka. Z okazji przypadającej 13 marca 5. rocznicy pontyfikatu Franciszka przygotowała sondę pt. „Czy(m) papież Franciszek odmienił Kościół?”.

Poniżej publikujemy komentarz Anety Liberackiej:

Czy(m) papież Franciszek odmienił Kościół?

Papież Franciszek wniósł do Kościoła Powszechnego powiew południowo – amerykańskiego temperamentu. Zwłaszcza ludziom w Europie, w Polsce, gdzie uważa się, że wiara, modlitwa raczej są sprawą intymną. Franciszek uczy nas południowoamerykańskiej spontaniczności. Myślę nawet, że właśnie z tego powodu czasem jest źle odbierany. Jednak nikogo, kto choć trochę poznał tamtą kulturę, religijność nie dziwi taki rodzaj przeżywania wiary. Ten rodzaj kontaktu zwłaszcza z ludźmi młodymi jest chyba idealny na nasze czasy. Podobnie jak idealnie potrafił dotrzeć do sobie współczesnych młodych ludzi Papież Jan Paweł II. Duch Święty wie co robi.

Papież sam stara się być naprawdę bardzo blisko każdego człowieka, ale i  nas przy każdej okazji do tego zachęca. Przypomina, byśmy pamiętali, że każdy problem, każde cierpienie ma swoje imię. 

W wielu momentach Franciszek zaskoczył nas tematami, które podejmuje. Ale także w wielu dokumentach czy listach kontynuuje naukę i pracę swoich poprzedników. Jak choćby pierwsza sprawa, którą się zajął czyli rodzina, to kontynuacja w zasadzie całego pontyfikatu Jana Pawła II. Pierwsza encyklika obecnego papieża to dokument nad którym pracę rozpoczął papież Benedykt XVI. Franciszek pokazał tym samym, że jako kolejny następca Św. Piotra jest kontynuatorem nauk swoich poprzedników.

Papież Franciszek niewątpliwie pokazał, że ma niesamowity kontakt z młodzieżą, że to na nich stawia. Liczy na to, że to młodzi ludzie patrząc w przeszłość, zbudują piękną przyszłość. To dlatego tak bardzo wyrywa ich do życia, do „nierzucania ręcznika przed walką”, do „poderwania się z kanapy”, do działania. Papież Franciszek dokładnie wie, że problemem naszego świata jest brak motywacji u ludzi młodych – to, by młodym ludziom „się chciało”. Dla mnie tak dogłębne rozpoznanie potrzeb młodzieży to wielki wymiar tego pontyfikatu.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.