Z Ewangelii na dziś: „W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go. On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął” (Łk 6, 6-9). 

 

Mówiąc współczesnym językiem, Mistrz z Nazaretu wywołał skandal. Na pewno mówiono o tym wydarzeniu w wielu żydowskich domach. Szabat, środek synagogi – a Jezus wykonuje to, co jest zabronione przez prawo (trochę tak, jakby ktoś złamał prawo religijne w niedzielę, podczas sumy, na oczach wszystkich w środku kościoła). W szabat nie można było wykonywać żadnej pracy, a taką było leczenie czy uzdrawianie. Był to tak ścisły zakaz, że określono nawet długość drogi, którą można było przebyć w ten dzień, aby nie uznano tego za grzech – do 890 metrów. Jezus pokazuje współziomkom, że samo prawo religijne bez miłości to za mało. Ona jest najważniejsza. 

 

Komentarz do Ewangelii, 11 września 2017
6 (100%) 2 ocen.


Tagi

#Ewangelia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.