Z Ewangelii na dziś: „Jezus powiedział do Nikodema: «Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 16-18). 

Będzie bardzo osobiście. To był chyba pierwszy fragment Biblii, którego nauczyłem się na pamięć jako nastolatek. Było to w trakcie wakacyjnej oazy. Zrozumiałem wówczas, na ile człowiek i nastolatek potrafi, że jestem ukochanym dzieckiem Boga, i że Bóg przyszedł na świat powodowany miłością, a nie chęcią zemsty za nasze grzechy. Im bardziej odkrywamy Boga, który jest miłością i tę miłość praktykujemy, tym więcej w nas chrześcijaństwa i tym bardziej przekonujemy do chrześcijaństwa ludzi. 

Oceń ten artykuł


źródło: Marcin Wrzos OMI

Tagi

#Ewangelia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze