Otrzymanie nagrody nie jest najważniejsze. Liczy się to, że przy tej okazji znów głośno mówi się o cierpieniach Irakijczyków i męczeństwie tamtejszych chrześcijan.

W ten sposób chaldejski patriarcha Babilonii Louis Raphaël Sako skomentował zgłoszenie jego kandydatury przez chrześcijan i muzułmanów Iraku, a także przez miejscowych polityków różnych frakcji do Pokojowej Nagrody Nobla. kandydaturę szeroko poparły też różne środowiska we Francji, od lat dążące do przywrócenia pokoju w tym umęczonym kraju.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego wyznał, że w czasie swego ostatniego spotkania z papieżem prosił go o wsparcie duchowe i moralne, bez którego – jak zaznaczył – przyszłość Iraku stoi pod wielkim znakiem zapytania. Stąd też, jak dodał, propozycja Nobla jest ważnym krokiem w przezwyciężaniu obojętności świata, gdy chodzi o los uciemiężonych Irakijczyków.

Zaznaczył przy tym, że nagroda ta byłaby wyrazem uznania dla cierpienia wszystkich chrześcijan Bliskiego Wschodu, którzy przez te lata niestrudzenie walczyli o sprawiedliwość, przestrzeganie praw człowieka i pokojowe współistnienie. „Daniny krwi tak wielu ofiar konfliktu, w tym niezliczonych chrześcijańskich męczenników w końcu muszą nam wyjednać dar upragnionego pokoju” – stwierdził hierarcha wschodniokatolicki.

Louis Raphaël I Sako urodził się 4 lipca 1948 w mieście Zakho w pobliżu granicy iracko-tureckiej. Święcenia przyjął 1 czerwca 1974 jako kapłan chaldejskiej archieparchii (archidiecezji) mosulskiej. Pracował następnie duszpastersko w swym Kościele, a także był katechetą, mimo początkowych sprzeciwów władz w Bagdadzie. 24 października 2002 Synod Biskupów Chaldejskich wybrał go na arcybiskupa Kirkuku (sakrę elekt przyjął 27 września następnego roku).

W sierpniu 2009 i na początku muzułmańskiego miesiąca postu – ramadanu wraz z innymi przywódcami religijnymi Iraku, abp Luois Sako wezwał mieszkańców kraju do pokoju, pojednania narodowego i zakończenia przemocy. Podkreślił przy tym, że apel ten jest „gestem solidarności z naszymi braćmi muzułmanami”, dodając, że „jako bracia i dzieci tego samego Boga musimy szanować się i współpracować dla dobra narodu i naszego kraju”. Zaznaczył też, że Irak potrzebuje pojednania i dialogu.

Facebook.pl

28 stycznia 2013 Synod Biskupów Chaldejskich, obradujący w Rzymie, wybrał ówczesnego arcybiskupa Mosulu na nowego patriarchę Babilonii i głowę tego wschodniego Kościoła katolickiego. Decyzję tę potwierdził Benedykt XVI, udzielając elektowi 1 lutego tegoż roku tzw. „communio ecclesiastica”, czyli „wspólnoty kościelnej”.

Patriarcha wielokrotnie i przy różnych okazjach potępiał zbrodnie ekstremistów muzułmańskich, zwłaszcza z tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) oraz bronił wypędzanych i mordowanych przez nich chrześcijan na tych ziemiach. Jednocześnie krytykował również państwa zachodnie, zarzucając im niewystarczające przeciwdziałanie islamistom, a nawet bierność w obliczu cierpień wyznawców Chrystusa i innych mniejszości religijnych i etnicznych. Oskarżył nawet Stany Zjednoczone o doprowadzenie do obecnej sytuacji w Iraku, mówiąc, że wbrew ich twierdzeniom, jakoby chciały wprowadzić w tym kraju demokrację i dobrobyt, w rzeczywistości w ciągu 10 lat sytuacja tam się zdecydowanie pogorszyła. Według patriarchy USA pośrednio popierały terrorystów ISIS.

Ale abp L. Sako ostro krytykował również kraje i organizacje muzułmańskie, zarzucając im, że nie pomagają cierpiącym chrześcijanom i nie robią prawie nic, aby powstrzymać i przeciwstawić się ekstremistom.

Zwierzchnik katolików chaldejskich musiał też stawiać czoła poważnym problemom w łonie swego Kościoła, np. w październiku 2014 zawiesił w czynnościach 10 kapłanów za ucieczkę z Iraku i odmowę powrotu do porzuconych i pozostawionych na pastwie losu współwyznawców. Gdy ukarani w ten sposób duchowni, mieszkający w większości w Stanach Zjednoczonych, poprosili Franciszka o interwencję a ten w styczniu 2015 zezwolił im na pozostanie w tym kraju, patriarcha sprzeciwił się tej decyzji i ponownie zażądał ich powrotu do Iraku.

Patriarcha ma szereg ważnych nagród i odznaczeń kościelnych i świeckich, m.in. w 2008 otrzymał tytuł „Defensor Fidei” (Obrońca Wiary) a w 2 lata później – Międzynarodową Nagrodę Pax Christi. Jest poliglotą: zna języki syriacki, niemiecki, francuski, angielski, włoski i arabski.

Fot. www.rferl.org

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.