Z okazji 154. rocznicy wybuchu powstania styczniowego misjonarze oblaci wraz z przedstawicielami wojska i samorządowców modlili się w intencji Ojczyzny, 29 stycznia na Świętym Krzyżu.

O. Dariusz Malajka OMI w homilii zwrócił uwagę na to, że „dziś nie musimy chwytać za broń, kosy i szable. Nam dziś potrzeba narodowej jedności, zgody i wzajemnego szacunku. Potrzeba nam na nowo odkryć mądrość Jezusowego Królestwa, w którym normą życia i działania są błogosławieństwa”.

Rektor bazyliki zachęcał do tego, aby wzorem Ewangelii pamiętać, że to, co głupie w oczach świata, okazuje się mądre i sensowne w oczach Boga, a tych, którzy w oczach świata mogą uchodzić za naiwnych, Chrystus nazywa „błogosławionymi”, a więc szczęśliwymi.

Na Świętym Krzyżu spoczywają doczesne szczątki Wojciecha Oleśnickiego – powstańczego konspiratora, złożone w krypcie w Kaplicy Oleśnickich w 1863 r. Na zachodnim skrzydle klasztoru widnieje tablica z napisem: „Więźniom torturowanym i zamęczonym w tych murach, najlepszym synom narodu polskiego, uczestnikom walk powstania styczniowego”.

Ponadto w klasztorze znajdują się dwa obrazy autorstwa Stanisława Praussa przedstawiające oddziały Mariana Langiewicza stacjonujące na Świętym Krzyżu. Stoczyły one z wojskami rosyjskimi bitwę w Nowej Słupi i na Łysej Górze.

W kruchcie bazyliki mniejszej, gdzie znajduje się tablica upamiętniającą 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego zostały złożone kwiaty, wieńce, zapalono znicze i odmówiono modlitwę za poległych.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie założył tu Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

Powstanie Styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 roku ogłoszeniem się przez Centralny Komitet Narodowy Tymczasowym Rządem Narodowym. Sześć tysięcy powstańców zaatakowało rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim. Powstanie rozszerzyło się poza terytorium Królestwa na obszar Litwy i Ukrainy.

Powstanie objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej. Stoczono podczas jego trwania ok. 1200 potyczek. Siły polskie liczyły ok. 200 tys. osób. Mimo początkowych sukcesów zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zostało zabitych w walkach, blisko 1 tys. straconych, ok. 38 tys. skazanych na katorgę lub zesłanych na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało.

Pierwszym przywódcą powstania był Ludwik Mierosławski, który jednak po miesiącu utracił tę funkcję. Później dyktatorami powstania byli Marian Langiewicz i Romuald Traugutt, który stał się tragicznym symbolem zrywu. Aresztowany na skutek denuncjacji został skazany przez rosyjski sąd wojskowy na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano na stokach Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 r. W miejscu stracenia stoi obecnie krzyż.

Choć za koniec powstania uznaje się jesień 1864 roku, to ostatni oddział partyzancki, dowodzony przez kapelana, księdza Stanisława Brzóskę został rozbity na Podlasiu dopiero w kwietniu 1865 roku.

W Mszy sprawowanej 29 stycznia w bazylice mniejszej pod przewodnictwem jej rektora o. Dariusza Malajki OMI uczestniczyli m.in.: ks. płk dr Włodzimierz Czerwiński, ks. mjr Mariusz Zybura, przedstawiciele gminy Nowa Słupia na czele z wójtem Andrzejem Gąsiorem.

Obecne były poczty sztandarowe: Świętokrzyskiego Batalionu im. Czwartaków z Nowej Słupi, Koneckiego Batalionu im. mjr Hubala. Zespół Estradowy Kompanii Honorowej im. Czwartaków śpiewem uświetnił liturgię.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze