Dyrektor – koordynator skoków narciarskich i kombinacji norweskiej PZN – Adam Małysz – ocenił skoki Polaków w niedzielnym konkursie drużynowym Mistrzostw Świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie.

Polacy sięgnęli po brązowe medale, ustępując Norwegom i Słoweńcom.

W Oberstdorfie został rozegrany konkurs drużynowy Mistrzostw Świata w lotach. Polscy reprezentanci zajęli trzecie miejsce i zdobyli brązowe medale. Przed rozpoczęciem konkursu obawiano się o jego przebieg, ponieważ w całym regionie sypał bardzo intensywny śnieg, wiał również silny wiatr. Mimo tego, zawody przebiegały bez większych utrudnień. 

W pierwszej serii jako pierwszy z Polaków skakał Piotr Żyła, który skoczył na odległość 212,45 metrów. Na 206 metr doskoczył Stefan Hula. Dobrze zaprezentował się kolejny polski skoczek Dawid Kubacki, który odleciał na 204,5 metra. Z kolei Kamil Stoch osiągnął odległość 209,5 metra. Po pierwszej części konkursu prowadzili Norwegowie, którzy mieli ponad 40 punktów przewagi nad zajmującymi drugie miejsce Słoweńcami oraz ponad 50 więcej niż reprezentacja Niemiec, która uplasowała się na trzecim miejscu. Polacy ze stratą zaledwie 0,4 punktu zajmowali czwarte miejsce.

Zdjęcie: Oberstdorf, Niemcy. Kamil Stoch z żoną Ewą Bilan Stoch po dekoracji zwycięzców, fot: Grzegorz Momot, PAP

W drugiej serii pierwszy z Polaków wylądował na 204 metrze. Stefan Hula osiągnął odległość 210 metrów. Piękny skok oddał Dawid Kubacki, który odleciał na 221,5 metra. Jako ostatni z Polaków skakał Kamil Stoch. Polski zawodnik doskoczył na 204 metr. Finalnie Polacy zdobyli brązowy medal Mistrzostw Świata w lotach. Złoto otrzymała reprezentacja Norwegii, a srebro nieoczekiwanie drużyna skoczków ze Słowenii.

Zdjęcie: Oberstdorf, Niemcy: Dawid Kubacki, Stefan Hula, Piotr Żyła, Kamil Stoch, fot: Grzegorz Momot, PAP

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.