Porwany 23 maja w Marawi filipiński ksiądz Teresito Suganob odzyskał wolność.

Zdjęcie: kadr z filmu zamieszczonego w internecie po jego porwaniu

Porywacze powiązani z ugrupowaniem Abu Sajaf wtargnęli 23 maja do katedry w Marawi na południu Filipin podczas modlitwy i pojmali księdza oraz kilkunastu wiernych. Konferencja Episkopatu Filipin potwierdziła wówczas, że osoba występująca w filmie to kapłan, który został zakładnikiem dżihadystycznej grupy Maute. W filmie (pod przymusem) ksiądz Teresito „Chito” Suganob wzywa rząd i prezydenta Duterte do wstrzymania ofensywy wojskowej w mieście Marawi.

Zdjęcie: bombardowanie Marawi, Filipiny

Duchowny został uwolniony przez wojsko, które odzyskało kontrolę nad centrum Marawi, okupowanym od kilku miesięcy przez islamistów sprzymierzonych z Państwem Islamskim. Na konferencji prasowej w Manili ks. Suganob, z długą białą brodą, oświadczył, że czuje się dobrze. Podziękował też wszystkim za modlitwy w jego intencji. W niewoli bojowników powiązanych z tak zwanym Państwem Islamskich katolicki ksiądz przebywał blisko cztery miesiące.

W wyniku rebelii, która rozpoczęła się 23 maja od próby aresztowania przez siły rządowe przywódcy Abu Sajaf Isnilona Hapilona, z rejonu miasta Marawi uciekło prawie pół miliona ludzi. Według danych rządowych zginęło tam już ponad 800 osób, w większości dżihadystów, ale też cywilów i wojskowych. Filipińska armia szacuje, że w Marawi walczy jeszcze 50-60 rebeliantów, którzy przetrzymują około 50 zakładników. Ugrupowanie Abu Sajaf złożyło przysięgę wierności tzw. Państwu Islamskiemu. Znane jest z brutalnych działań, szczególnie wobec cudzoziemców, m.in. zamachów bombowych, wymuszeń i porwań dla okupu. Od lat 70. XX wieku chce przekształcić południe Filipin w kalifat.
Oceń ten artykuł



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.