Poniedziałek po Niedzieli Zmartwychwstania kojarzy się nam głównie z polewaniem wodą i jedzeniem jajek wielkanocnych. Choć tradycja ta obecna jest w wielu kulturach europejskich, nie wszędzie jest przecież tak samo. Oto jak w innych krajach świętuje się pierwszy dzień do Zmartwychwstaniu. 

Śmigus Dyngus 

Nim przedstawię zwyczaje z innych terenów, warto na chwilę zatrzymać się w naszym kraju. Czy aby na pewno wiemy o sobie wszystko? Polska tradycja jest bardzo bogata i jednocześnie bardzo zróżnicowana. Obyczaje różnią się chociażby w różnych regionach. Choć do dzisiaj przetrwał zwyczaj wzajemnego polewania się wodą, nie wygląda on tak jak kiedyś. Woda tak samo jak jajka – to symbole życia, odrodzenia się i wiosny. Nie przez przypadek wszystko składa się na czas Wielkanocny, a więc świętowania przejścia ze śmierci do życia. W Polsce słowa „śmigus dyngus” (w różnych gwarach są różne warianty) prawdopodobnie może pochodzić od niemieckich słów „Düngess” i „Schmachosern”, a więc „wodnista polewa” i „chlust wody”. Ostatecznie nie wiadomo, skąd wziął się ten zwyczaj. Jednak szczególnie na wsiach polewano się wodo nie tylko w poniedziałek ale i w pozostałe dni tego tygodnia. Wtedy to mężczyźni polewali dziewczyny, które miały stać się w przyszłości ich żonami.  

Pääsiäispäivä 

Kraje skandynawskie są obecnie, podobnie jak wiele innych europejskich, mocno zlaicyzowane. W krajach na północy naszego kontynentu dodatkowo występuje tam również swoisty synkretyzm różnych wierzeń, nierzadko pogańskich. W Finlandii Wielki Tydzień nazywa się Cichym Tygodniem. Poniedziałek po Wielkanocy rozpoczyna się już wczesnym porankiem. W tym czasie wielu Finów zbiera się razem, by obejrzeć wschodzące Słońce, które w wyniku zmiany temperatury i atmosfer ulega złudzeniu optycznemu i wschodząc charakterystycznie „faluje”. Kiedyś wierzono bowiem, że tańczy ono na znak Zmartwychwstania Chrystusa. Po Cichym Tygodniu jest to czas głośnej zabawy. W niektórych regionach dzieci biegały już w nocy po wsiach, dzwoniąc dzwonkami, co miało informować o Pustym Grobie Jezusa. Dzisiaj dzień ten świętuje się z rodziną, bawiąc się na znak odrodzenia.  

Pomlázka 

Czechy są obecnie bardzo zsekularyzowanym krajem. Tylko kilka procent obywateli to chrześcijanie, a jeszcze mniejszy to katolicy. Zwyczaje w wyniku zaniku religii w życiu publicznym również uległy zmianom. Triduum Paschalne obchodzone jest u nich raczej jako świętowanie wiosny i zieleni aniżeli Zmartwychwstania Jezusa. Jednak Poniedziałek Wielkanocny zachował kilka tradycji. Jedną z nich jest – podobnie jak u nas w Wielki Piątek – bicie się wierzbowymi witkami. Zazwyczaj to mężczyźni biją kobiety. Ta praktyka ma spowodować, że kobiety będą zdrowsze i piękniejsze.  

Annar í Páskum 

Na Islandii Wielkanoc jest świętem państwowym. Obecnie Islandczycy podczas Triduum Paschalnego świętują aż pięć dni. Co ciekawe, podobnie jak w Finlandii, podczas Rezurekcji również można zaobserwować zjawisko „tańczącego Słońca” – jednak na Islandii tego typu zjawiska są częstsze, czego przykładem są regularnie pojawiające się zorze polarne. Dzieci Islandczyków również szukają jajek, jednak obecnie jedynie ich czekoladowych replik, bo na wyspie kury są rzadkością. W latach dwudziestych XX w. robiono je wówczas w tektury, a do środka kładziono przysmaki. Jednak również i tam jajka (páskaegg) do dziś są najpopularniejszym symbolem Zmartwychwstania. 

Śmigus Dyngus – czy aby tylko „lany poniedziałek”?
6 (100%) 3 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze