Mieszkańcy Ameryki Środkowej po Irmie nie mogą jeszcze odetchnąć z ulgą. W wyspę Dominikę uderzył kolejny huragan, który osiągnął najwyższą kategorię w 5-stopniowej skali Saffira-Simpsona. Prędkość wiatru w porywach dochodziła do 260 km/h.

Premier Wspólnoty Dominiki, państwa leżącego na wyspie Dominika w grupie wysp Nawietrznych, Roosevelt Skerrit, poinformował w wtorek nad ranem za pośrednictwem mediów społecznościach, że dach jego domu został zerwany, a on sam jest „na łasce huraganu”. Później dodał też, że jego dom został zalany, ale jemu samemu nic się nie stało.

Jak podaje BBC lotnisko i porty na Dominice są zamknięte. Na sąsiedniej wyspie Martynice, która stanowi departament zamorski Francji, ogłoszono alarm najwyższego stopnia, na Gwadelupie, która również należy do Francji, ogłoszono ewakuację.

W poniedziałek wieczorem huragan Maria stał się „ekstremalnie niebezpiecznym” huraganem czwartej kategorii kierującym się obecnie ku Wyspom Nawietrznym, oddzielającym Morze Karaibskie od Oceanu Atlantyckiego. Huragan, przemieszczający się w przybliżeniu po tej samej trasie, którą wcześniej pokonał huragan Irma, ma dotrzeć do wysp tego archipelagu w nocy z poniedziałku na wtorek.

Amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) przewiduje, że huragan Maria najpierw uderzy w Wyspy Nawietrzne, Antiguę i Barbudę i ostrzega, że opady spowodowane przez huragan „mogą spowodować groźne dla życia powodzie i lawiny błotne”.

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.