Do przyjęcia obcokrajowców na wigilijną wieczerzę po to, aby wzajemnie się poznać, modlić i świętować, zaproszone są polskie rodziny w ramach akcji „Wigilia bez granic”. Jej organizatorem już po raz drugi, tym razem w wymiarze ogólnopolskim, jest Instytut Myśli Schumana – fundacja propagująca wartości chrześcijańskie w życiu publicznym.

„Wigilia bez granic” to akcja mająca na celu zachęcenie Polaków do przyjęcia obcokrajowców na wigilijnej wieczerzy, w tym uchodźców, zgodnie ze staropolską tradycją „dodatkowego talerza” dla przybysza. Inicjatywę zaprezentowano podczas konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Prof. Zbigniew Krysiak, prezes Instytutu Myśli Schumana podkreślił, że „Wigilia bez granic” jest efektem sugestii Roberta Schumana, by wspólnotę narodów europejskich budować najpierw na poziomie kształtowania relacji międzyludzkich, a nie na poziomie ekonomicznym czy instytucjonalnym.

„Nie chcemy, by było to dzieło Instytutu Myśli Schumana, ale by było to dzieło całej Polski. Włączają się w nie Caritas Polska, Parlamentarna Grupa Schumana, wojewodowie i prezydenci miast oraz grupy parafialne i biskupi” – poinformował prof. Krysiak.

Wigilia to dopiero początek
Jego zdaniem, akcja nie zakończy się 24 grudnia, ale powinna zaowocować budowaniem trwalszych relacji między Polakami a obcokrajowcami. – Nie chodzi o sytuację muzułmanów czy uchodźców, o której mówi dziś cała Europa, ale o to, by z cudzoziemcami, którzy już u nas są i pracują – Ukraińcy, Hindusi, Chińczycy oraz inne narodowości funkcjonujące tu zawodowo czy jako studenci – podzielić się polską tradycją i aby Polska zaproponowała inny model budowania relacji wspólnotowych – mówił szef Instytutu Myśli Schumana.

Dodał, że na zachodzie Europy przyjęto błędną strategię integracji wyłącznie na zasadach ekonomicznych. – To niestety nie działa i nie zadziała. Polska może to poprowadzić w innym kierunku – powiedział prof. Krysiak.

Rejestracja – informacja – spotkanie
Osoby zainteresowane wzięciem udziału w tej inicjatywie powinny się zgłaszać poprzez stronę www.wigiliabezgranic.com. Po podaniu swoich danych nastąpi rejestracja, a od przyszłego tygodnia zainteresowani zostaną poinformowani, kto będzie ich gościem w wigilijny wieczór.

Akcja jest propagowana przez samorządy, dzięki czemu w kilkunastu miastach (m.in. Warszawie, Krakowie, Rzeszowie, Wrocławiu, Bydgoszczy i Szczecinie) będą do niej zachęcać reklamy na środkach transportu miejskiego. „Wigilia bez granic” jest też nagłaśniana w parafiach, szczególnie tych, które gościły uczestników Dni w Diecezjach i Światowych Dni Młodzieży.

Ks. Marek Dec, zastępca dyrektora Caritas Polska przypomniał, że największa kościelna organizacja charytatywna realizuje wiele dzieł skierowanych do osób potrzebujących, także zagranicą. Ta praca w schroniskach, noclegowniach czy jadłodajniach jest możliwa dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, wśród których jest wielu cudzoziemców.

– Inicjatywa „Wigilii bez granic” doskonale wpisuje się w strategię Caritas Polska. To jest wołanie do tych, którym droga jest idea „caritas”, aby zaprosili cudzoziemców do wspólnego świętowania, śpiewania kolęd i wieczerzy. Bo to jest również gest miłosierdzia, który jest ukryty w każdej rodzinie – dodał ks. Dec.

Prostota pomocy
Ryszard Krzyżkowski, wiceprezes Instytutu Myśli Schumana, dyrektor „Wigilii bez granic”, zaznaczył, że prostota inicjatywy zachęca, by włączyło się do niej jak najwięcej polskich rodzin.

W ubiegłym roku w akcję zorganizowaną w ograniczonym zakresie (w Warszawie i Łodzi) i dotyczącą jedynie zagranicznych studentów zaangażowało się kilkaset osób, które przyjęły cudzoziemców przy swoich wigilijnych stołach. Zagraniczni goście pochodzili, m.in. z Turcji, Indii, Chin, Egiptu czy Armenii.

Gość w dom, Bóg w dom
Wspólne poznanie przy wigilijnej wieczerzy może zaowocować zacieśnianiem współpracy między Polakami a cudzoziemcami w tzw. grupach Schumana, które mogą wspólnie pracować dalej przy różnych projektach społecznych, charytatywnych czy kulturowych. Rozwijanie takich grup o charakterze wolontariackim jest jednym z założeń Instytutu Myśli Schumana. „Wigilię bez granic” mają promować także politycy. Senator Andrzej Kamiński, przewodniczący Parlamentarnej Grupy Schumana, poinformował, że każdy parlamentarzysta dostał już list na temat inicjatywy. Przyznał, że przełamywanie oporu i stereotypów przy tej okazji może być trudne, ale należy czynić wszystko, aby akcja została przyjęta jak najszerzej. – Akcja jest elementem budowania wspólnoty narodów w oparciu o chrześcijańskie korzenie – powiedział.

Instytut Myśli Schumana jest fundacją założoną przez prof. Zbigniewa Krysiaka w 2016 roku. Fundacja ma na celu, m.in. popularyzację myśli Roberta Schumana, propagowanie wartości chrześcijańskich w życiu publicznym, wspieranie działań społecznych związanych z rozwojem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce i Europie.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI, EpiskopatNews

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 34


  1. Cytat: „aby wzajemnie się poznać, modlić i świętować”. Ale to tylko z dziećmi Bożymi a nie z każdym obcokrajowcem.


    • Ale każdy obcokrajowiec jest Bożym dzieckiem.


      • Skąd takie wnioski? Pismo Święte twierdzi inaczej.


        • Z nauczania Kościoła Katolickiego.

          ” Wreszcie, jeśli rzeczywiście modlimy się „Ojcze nasz”, wyzbywamy się indywidualizmu, ponieważ miłość, którą przyjmujemy, wyzwala nas z niego. Zaimek „nasz” rozpoczynający Modlitwę Pańską, podobnie jak „my” czterech ostatnich próśb, nie wyklucza nikogo. Aby był on wypowiadany w prawdzie 39 należy przezwyciężyć nasze podziały i różnice.” (Katechizm Kościoła Katolickiego)


          • Polecam lekturę Katechizmu Kościołą Katolickiego, który obowiązuje każdego katolika. Wybiórcze traktowanie Pisma Swiętego w oderwaniu od nauki Kościoła bywa ryzykowne.


          • W którym punkcie Katechizm twierdzi, że antychryst jest dzieckiem Bożym?
            Podważanie Ewangelii św. Jana i Listów Apostolskich jest nie tylko herezją, ale wręcz idiotyzmem.
            Proszę się skonsultować z dowolnym duchownym, wyjaśni.
            http://www.teologia.pl/m_k/zag06-1f.htm


          • Ano nie twierdzi w żadnym punkcie, i ja tak też nie twierdzę.


          • Więc proszę nie wprowadzać czytelników w błąd swoimi urojeniami.


          • ??


          • Proszę zapytać księdza o pojęcie dzieci Boże i nie mącić. Zresztą powyżej jest dość jasne wytłumaczenie.


          • Proszę przeczytać Katechizm Kościoła Katolickiego (wyżej podałam cytat na ten temat) i posłuchać papieża Franciszka.


          • Proszę nie manipulować i nie uciekać od podstawowych prawd chrześcijaństwa.
            Samozwańcze, pokrętne interpretacje masońskiego elementu nie mają nic wspólnego z Magisterium Kościoła.


          • Czy uważa Pan, że Bóg nie jest Ojcem wszystkich ludzi?


          • Tu proszę przeczytać, dość przystępnie objaśnione:
            https://www.gotquestions.org/Polski/dzieci-Boze.html


          • To protestancka strona, która propaguje zupełnie bzdurne tezy – np. jej autor (autorzy) twierdzi (ą), że chrzest niemowląt jest bezużyteczny.
            Pana błąd polega na tym, że traktuje Pan Biblię, która jest wielopłaszczyznowa, w sposób jednostronny i wybiórczy. Kiedy Jezus w Ewangelii św. Łukasza mówi, że „Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i spełniają je” nie ma na mysli tego, że Jego matką jest inna kobieta niż Maryja, a św. Piotr jest Jego rodzonym bratem.
            Podobnie jest z pojęciem dzieci Boga, dosłownie wszyscy nimi jesteśmy (bo przecież nas stworzył). Ciekawe, ze nie odpowiedział Pan na moje wczesniejsze pytanie.

            Swoją drogą z ciekawych źródeł Pan korzysta – najpierw traditia.fora, teraz protestanci. Ciekawe, czy Pana poglądy są rzeczywiście takie, jak to, co Pan pisze?


          • W jednym z wcześniejszych komentarzy dałem odnośnik do strony katolickiej teologia.pl.
            Teraz powtórzyłem ten odnośnik. Proszę skończyć z błazenadą.
            Kolejny raz odsyłam. I proszę nie siać głupawych herezji.
            http://www.teologia.pl/m_k/zag06-1f.htm

            A tu objaśnienie dotyczące pewnego momentu mszy świętej:
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Wezwania_do_Modlitwy_Pa%C5%84skiej


          • W wypowiedzi wcześniej dał Pan linka tylko do protestanckiej strony quotquestions, która neguje chrzest niemowląt oraz katolicyzm jako taki, po mojej odpowiedzi dodał Pan dwie pozostałe strony.

            Bóg jest Ojcem nas wszystkich przez fakt stworzenia nas i jest to wyrażone już w Starym Testamencie:
            „A jednak, Panie, Ty jesteś naszym Ojcem. My jestesmy gliną, a Ty naszym Twórcą. Wszyscy jestesmy dziełem rąk Twoich.”(Iz 64.6)

            To, na co Pan się powołuje, odnosi się do sfery duchowej. Czyli np. na tej płaszczyźnie możemy powiedzieć, że Dziećmi Boga są ci, którzy postępują wg Jego przykazań, albo tylko ludzie ochrzczeni.

            Problem polega na tym, że Pan bierze pod uwagę tylko jedną płaszczyznę, ignorując drugą.


          • Problem polega na ty, że próbuje Pani manipulować Słowem Bożym. Żenada.

            Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest
            Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna.
            Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten
            ma i Ojca. Wy zaś zachowujecie w sobie to, co słyszeliście od początku.
            Jeżeli będzie trwało w was to, co słyszeliście od początku, to i wy
            będziecie trwać w Synu i w Ojcu. A obietnicą tą, daną przez Niego
            samego, jest życie wieczne. To wszystko napisałem wam o tych, którzy
            wprowadzają was w błąd. Co do was, to namaszczenie, które otrzymaliście
            od Niego, trwa w was i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo, ponieważ
            Jego namaszczenie poucza was o wszystkim. Ono jest prawdziwe i nie jest
            kłamstwem. Toteż trwajcie w nim tak, jak was nauczył. Teraz właśnie
            trwajcie w Nim, dzieci, abyśmy, gdy się zjawi, mieli w Nim ufność i
            w dniu Jego przyjścia nie doznali wstydu (1 J 2,22-28).

            Jest jeszcze inny problem, praktyczny, związany z wigilią.
            W Polsce to nie tylko konsumpcja podczas kolacji.
            W Polsce istnieje zwyczaj dzielenia się opłatkiem i śpiewania kolęd.


          • Nie, nie próbuję. Za to Pan robi różne dziwne zabiegi, zmiana treści swojego wczesniejszego komentarza mówi tu sama za siebie.

            Co do zwyczajów świątecznych, to nie ma tu nic sprzecznego, jeżeli innowierca chce w nich uczestniczyć, to tym lepiej dla niego i dla nas.


          • Jeśli muzułmanin donośnym głosem zaśpiewa: „Bóg się rodzi, moc truchleje” to tym lepiej dla niego. 🙂 Oznacza to apostazję z islamu, chociaż tyle.


          • Jeżeli w Koranie nie ma wzmianki o Izajaszu, to nie jest to dowód na to, że Bóg nie jest Ojcem muzułmanów.


          • Bóg Jahwe nie jest Ojcem wyznawców bożka księżycowego z Kaaby. Proste.


          • Na szczęście papież, stojący na czele Kościoła Katolickiego, ma na ten temat inne zdanie.


          • Kolejne kłamstwo. I nie każda wypowiedź papieża jest wiążąca. Elementarna wiedza.


          • Może to wyjaśnienie Pana uspokoi, bo ta strona chyba ma Pana uznanie:http://www.teologia.pl/franciszek/franciszek_zdolnosc_czynienia_dobra.htm

            „Można powiedzieć, że na dwa sposoby człowiek jest dzieckiem Boga: pierwszy – przez stworzenie, drugi – przez łaskę wysłużoną przez Chrystusa. Tę prawdę skrótowo wyraża papież Franciszek, mówiąc: „Zostaliśmy stworzeni jako dzieci na podobieństwo Boga, a Krew Chrystusa odkupiła nas wszystkich!” „I ta krew (Chrystusa) czyni nas wszystkich dziećmi Bożymi pierwszej kategorii!” (Hom. 22.05.2013)”


          • To nie jest Magisterium Kościoła.
            Jezus Chrystus nie odkupił wszystkich, ale swoich naśladowców.
            Podczas każdej mszy świętej padają słowa stąd zaczerpnięte:
            „Następnie wziął chleb, odmówiwszy
            dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za
            was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!» 20 Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze5 we Krwi mojej, która za was będzie wylana.”


          • Pan Jezus umarł za wszystkich ludzi – tak uczy Kościół Katolicki, i nie ma sensu gdybanie i stawianie się w roli sędziego, bo tylko Bóg wie, co ludzie mają w sercach i kto będzie zbawiony.

            „Właśnie o to trudzimy się i walczymy, ponieważ złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawcą wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących” – z Listu apostoła Pawła do Tytusa.


          • Pan Jezus nie jest zbawcą antychrystów.
            „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie
            uwierzy, będzie potępiony.” Mk 16


          • Nie zmienia to faktu, że nawet osoba nie ochrzczona za swojego ziemskiego życia może zostać zbawiona. W Liście do Rzymian można przeczytać takie oto słowa:

            ” Nie ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są sprawiedliwi wobec Boga, ale ci, którzy Prawo wypełniają, będą usprawiedliwieni. 14 Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą3, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. 15 Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające. 16 [Okaże się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii. ”

            A więc już apostołowie widzieli, ża poganie również mogą zostać zbawieni.

            Artykuł jest o świętowaniu Bozego Narodzenia wraz z obcokrajowcami. Każdy katolik powinien z tej inicjatywy się cieszyć, bo chodzi o świętowanie narodzin prawdziwego Boga i tym większa powinna być nasza radość, jeżeli osoby, które nie są chrześcijanami chcą świętować właśnie to wydarzenie.


          • Odnośnie tego fragmentu Listu do Rzymian:
            „Usprawiedliwienia potrzebują także Żydzi”
            17 Jeżeli jednak ty dumnie nazywasz siebie Żydem, całkowicie zdajesz się na Prawo, chlubisz się Bogiem, 18 pouczony Prawem znasz Jego wolę i umiesz rozpoznać co lepsze, 19 a jesteś przeświadczony, żeś przewodnikiem ślepych, światłością dla tych, którzy są w ciemności, 20 wychowawcą nieumiejętnych, nauczycielem prostaczków, mającym w Prawie wyraz wszelkiej wiedzy i prawdy… 21 Ty, który uczysz drugich, sam siebie nie uczysz. Głosisz, że nie wolno kraść, a kradniesz. 22 Mówiąc, że nie wolno cudzołożyć, cudzołożysz? Który brzydzisz się bożkami, okradasz świątynie? 23 Ty, który chlubisz się Prawem, przez przekraczanie Prawa znieważasz Boga.

            Trudno uznać barbarzyństwo za wypełnianie Prawa Bożego.
            Jeśli ktoś świadomie i szczerze świętuje narodziny prawdziwego Boga, chwała mu.
            Ale ilu jest takich, którzy nie są chrześcijanami?


          • Dłużej klasztora niż przeora.
            „Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca.”


          • 19 W odpowiedzi na to Jezus im mówił:
            «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od
            siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni.
            20 Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. 21 Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. 22 Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi,
            23 aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. 24 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci
            przeszedł do życia. 25 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą5 głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. 26 Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. 27 Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym. (J 5)

            Jak wynika z powyższego fragmentu Bóg nie jest Ojcem antychrystów.


  2. Umiłowani,
    nie dowierzajcie każdemu duchowi,
    ale badajcie duchy, czy są z Boga,
    gdyż wielu fałszywych proroków
    pojawiło się na świecie.
    2
    Po tym poznajecie Ducha Bożego:
    każdy duch,
    który uznaje,
    że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
    3
    Każdy zaś duch,
    który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga;
    i to jest duch Antychrysta,(1 J 4)