fot. Robert Grabka OMI
50. rocznica beatyfikacji św. Eugeniusza de Mazenoda
Przed 1936 rokiem skierowano do Stolicy Apostolskiej około 200 petycji o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Karola Józefa Eugeniusza de Mazenoda. Podpisało je wielu kardynałów, biskupów, superiorów generalnych i rektorów uczelni katolickich.
Beatyfikacja Eugeniusza de Mazenoda była największym zgromadzeniem biskupów od czasu Soboru Watykańskiego II.
Głęboka wiara
W 1926 roku zostało zainaugurowane na poziomie diecezjalnym przygotowanie procesu beatyfikacyjnego założyciela oblatów. Dziesięć lat później w Watykanie odbyło się zgromadzenie zwyczajne Kongregacji ds. Obrzędów. Kardynał Granito Pignatelli di Belmonte przedstawił wówczas najnowsze ustalenia w sprawie badań nad postacią Eugeniusza de Mazenoda, które mają kluczowe znaczenie dla jego beatyfikacji. Po zapoznaniu się z opiniami ekspertów, zgromadzeni kardynałowie wyrazili zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego.
Uroczystości beatyfikacyjne odbyły się 19 października 1975 roku, w Niedzielę Misyjną. W wydarzeniu wzięło udział 23 kardynałów, 175 biskupów, 600 misjonarzy oblatów oraz około 150 tysięcy pielgrzymów z różnych zakątków świata. Było to największe zgromadzenie biskupów od czasu zakończenia Soboru Watykańskiego II. Tego samego dnia, obok Eugeniusza de Mazenoda, beatyfikowani zostali również Arnold Janssen, Joseph Freinademetz oraz Maria Teresa Ledóchowska.

Podczas homilii wygłoszonej na placu św. Piotra Ojciec Święty podkreślił trzy główne przesłania, jakie płyną z życia nowych błogosławionych, w tym naszego założyciela.
Pierwsze z nich to wezwanie do dostrzegania w drugim człowieku brata i siostry oraz wspierania ich w pełnym rozwoju: ludzkim, kulturowym, społecznym i duchowym. Papież zaznaczył, że kluczowe znaczenie ma tu Objawienie, które uczy nas, by w twarzach bliźnich, zwłaszcza tych cierpiących, rozpoznawać oblicze Jezusa Chrystusa.
Drugie zaproszenie dotyczyło czujności na znaki czasu i bycia świadkiem Chrystusa. Papież wskazał, że nowi błogosławieni to osoby, które nie skupiały się na sobie czy własnych problemach, ale oddały się służbie Ewangelii i pracy na rzecz Królestwa Bożego.
Trzecie przesłanie to zachęta do zaangażowania się w dzieło zbawienia świata i odnowy całego stworzenia. Nawiązując do nauczania Soboru Watykańskiego II, ojciec święty przypomniał, że celem misji Kościoła jest „aby wszystko zostało odnowione w Chrystusie, a ludzie stanowili jedną rodzinę – lud Boży”. Jako klucz do realizacji tego powołania wskazał głęboką wiarę i gorącą miłość do Chrystusa, które charakteryzowały nowych błogosławionych.

150 tysięcy pielgrzymów
Paweł Zając OMI o beatyfikacji św. Eugeniusza w swojej książce pt. Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej Krótka historia zakonu 1816-2020” pisał tak:
Pomimo niekorzystnej politycznej atmosfery represji wobec zgromadzeń zakonnych we Francji, w latach 1911-1913 ojcowie Joseph Lemius (1860-1923) i Alphonse Durif (1850-1934) zaczęli gromadzić zeznania dotyczące Eugeniusza de Mazenoda wśród ostatnich świadków jego życia i posługi w Marsylii. Procedura kanoniczna, która doprowadziła do beatyfikacji Eugeniusza de Mazenoda, trwała 49 lat. Superior generalny, abp Augustin Dontenwill zwrócił się do biskupa Marsylii, aby otworzył diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego w 1926 r. W tamtym czasie najważniejsze inicjatywy dotyczyły zbadania pism biskupa de Mazenoda i oceny opinii na temat jego świętości. Równocześnie ten sam kierunek działań został podjęty w diecezjach Aix, Avignonu, Bordeaux i Paryża. W 1929 r. dokumentacja tego etapu procesu została przekazana Stolicy Apostolskiej. Przed 1936 r. skierowano do Ojca Świętego około 200 petycji z prośbą o oficjalne rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Eugeniusza de Mazenoda, podpisanych przez różnych kardynałów, arcybiskupów i biskupów, superiorów generalnych i rektorów uniwersytetów katolickich. W międzyczasie trwały dalsze studia nad pismami de Mazenoda. 15 stycznia 1936 r. papież Pius XI zezwolił na oficjalne rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego w Rzymie. Po kolejnych dociekaniach dotyczących heroiczności cnót i wyjaśnieniu wszelkich kontrowersyjnych kwestii w biografii Sługi Bożego, a także zebraniu informacji na temat ewentualnych cudów dokonanych za jego wstawiennictwem, papież Paweł VI nadał mu 19 listopada 1970 r. tytuł Czcigodnego. Dwa zbadane cuda miały miejsce w Kanadzie w 1929 i 1947 r. Zostały zatwierdzone w 1974 r., co otworzyło drogę do beatyfikacji. Doszło do niej 19 października 1975 r., w niedzielę misyjną. W wydarzeniu uczestniczyło około 600 oblatów. Liturgia Eucharystii, celebrowana przez papieża Pawła VI w otoczeniu 23 kardynałów i 175 biskupów, była największym zgromadzeniem biskupów na placu św. Piotra od czasu Soboru Watykańskiego II. Beatyfikowani obok Eugeniusza de Mazenoda zostali także Arnold Janssen, Joseph Freinademetz i Maria Teresa Ledóchowska – wszystkie cztery beatyfikacje ściągnęły do Rzymu około 150 tysięcy pielgrzymów z całego świata.

Prowadzić do świętości
A co to wydarzenie oznaczało dla zgromadzenia?
– W historii rodzinny zakonnej wyniesienie do chwały ołtarzy jej założyciela zawsze jest bardzo istotnym wydarzeniem. Dlaczego uroczystość beatyfikacji była ważna dla Zgromadzenia? Po pierwsze – sam proces beatyfikacyjny stał się okazją do zebrania i całościowego opracowania pism Eugeniusza de Mazenoda, które po sobie pozostawił. Ta analiza z pewnością przyczyniła się do lepszego poznania osoby Eugeniusza zarówno w zgromadzeniu, jak i w Kościele. Następnie dla samych oblatów beatyfikacja stała się okazją do odnowienia się w życiu zakonnym, a także w misjonarskiej gorliwości. Warto zwrócić uwagę, że beatyfikacja Eugeniusza de Mazenoda zgromadziła największą ilość biskupów od czasu zakończenia Soboru Watykańskiego II. Zaś w homilii Paweł VI ukazał Eugeniusza jako pasjonata Jezusa Chrystusa bezwarunkowo oddanego Kościołowi! Wreszcie, dzięki beatyfikacji Eugeniusza oblaci mogli namacalnie się przekonać, że ich charyzmat jest konkretną ścieżką prowadzącą do świętości, a apostolska gorliwość podejmowana we wspólnocie i przez wspólnotę i w duchu Konstytucji i Reguł staje się praktyczną odpowiedzią na dziedzictwo pozostawione przez Eugeniusza de Mazenoda – wyjaśnia o. Roman Tyczyński OMI.

Święty Eugeniusz de Mazenod – założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalnej – urodził się 1 sierpnia 1782 r. w południowej Francji w rodzinie arystokratycznej. Po wybuchu rewolucji francuskiej wraz z ojcem opuścił rodzinny kraj i przez 13 lat przebywał na emigracji (Nicea, Turyn, Wenecja, Palermo), przeżywając rozwód rodziców. W 1802 r. Eugeniusz powrócił w rodzinne strony i próbował ułożyć sobie życie. Chciał odzyskać choć część rodzinnego majątku i bogato się ożenić. Planował rozpoczęcie kariery wojskowej. W Wielki Piątek 1807 r. przeżył moment nawrócenia, a następnie wstąpił do seminarium i został księdzem. Mając 29 lat, przyjął święcenia w stopniu prezbiteratu, po których poprosił biskupa, by ten nie kierował go do pracy w parafii, ale by mógł zająć się pracą z młodzieżą, służbie więźniom i prostemu ludowi w rodzinnym Aix-en-Provence. Zgromadził kilku zaangażowanych prezbiterów, aby nieść Ewangelię ubogim duchowo i materialnie, osobom, z którymi Kościół nie miał kontaktu, w porewolucyjnej Francji. Tak powstało Stowarzyszenie Misjonarzy Prowansji, którego głównym zadaniem było głoszenie misji parafialnych (czyli kilkutygodniowych rekolekcji) oraz ewangelizacja młodzieży, więźniów – czyli osób z którymi ówczesny Kościół miał najmniejszy kontakt. Po 10 latach zgromadzenie zostało zatwierdzone przez papieża Leona XII – 17 lutego 1826 r. – jako Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej (jeszcze przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu). Wkrótce Eugeniusz de Mazenod został biskupem Marsylii. Choć zgromadzenie było jeszcze nieliczne, postanowił wysłać oblatów na misje poza Francję. Pierwsza grupa ochotników wypłynęła do Kanady, kolejne na Cejlon i do Stanów Zjednoczonych. Zmarł w wieku 79 lat. Eugeniusz de Mazenod został beatyfikowany w 1975 r. przez Pawła VI, a kanonizowany w 1995 r. przez Jana Pawła II.
Tekst: Karolina Binek, Paweł Gomulak OMI
fot. Robert Grabka OMI (wyrózniające), archiwum OMI (w tekście)
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kędzierzyn-Koźle, Lubliniec, Katowice, Wrocław: Niedziela Misyjna pod hasłem „Misjonarze nadziei”
Premier Armenii z wizytą u papieża [+GALERIA]
Niemcy: „Mój plan na życie” – proboszcz z Kolonii przygotował duchowy przewodnik dla młodych katolików





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny