fot. PAP/Paweł Supernak

Abp Adrian Galbas: polityka w sprawie migrantów nie może zagrażać bezpieczeństwu kraju

Skrajne rozwiązania dotyczące migrantów i uchodźców, jak blokowanie wjazdu wszystkim, wypędzanie wszystkich albo wpuszczanie wszystkich, są nieuzasadnione – powiedział abp Adrian Galbas. Zaznaczył, że polityka w tym zakresie nie może zagrażać bezpieczeństwu kraju. Potrzebna jest długofalowa strategia – dodał.

W niedzielę w narodowym sanktuarium św. Andrzeja Boboli na stołecznym Mokotowie odbyło się świętowanie Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele katolickim. Wzięły w niej udział osoby związane z Jezuickim Centrum w Akcji (Jesuit Refugee Service – JRS Poland).

Liturgii przewodniczył metropolita warszawski, abp Adrian Galbas SAC.

>>> Światowy Dzień Uchodźcy: wielu Syryjczyków ma nadzieję, że będą mogli żyć u siebie [PODKAST]

fot. PAP/Paweł Supernak

W homilii powiedział, że „pierwszą pomocą, jaką cywilizowana ludzkość może okazać uchodźcom i migrantom, jest eliminowanie przyczyn, które powodują, że całe społeczności opuszczają swoją rodzimą ziemię, zmuszone do tego przez wojny i nędzę”.

Cytując Kompendium katolickiej nauki społecznej, wyjaśnił, że „troska o uchodźców powinna wyrażać się w potwierdzaniu i akcentowaniu powszechnie uznawanych praw człowieka oraz w żądaniu, by także oni mogli z nich korzystać”.

Zwrócił uwagę, że obowiązek chronienia ludności cywilnej przed skutkami wojny gwarantuje prawo międzynarodowe i humanitarne, jest „zbyt często naruszany w imię wojennych lub politycznych wymagań, które nigdy nie powinny przeważać nad wartością osoby ludzkiej”.

Zastrzegł jednak, że „konkretne działania muszą być poprzedzone opracowaniem przemyślanych, długofalowych strategii, innych wobec migrantów, a innych wobec uchodźców”.

>>> „Migranci i uchodźcy stają się zwiastunami nadziei”. Orędzie Leona XIV na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

– Potrzebna jest też dobra informacja i edukacja społeczeństwa kraju, do którego te osoby przybywają, bądź tymczasowo, bądź docelowo. Zawsze bowiem rodzi to konkretne obawy i problemy, co jest czymś naturalnym – ostrzegł abp Galbas.

fot. PAP/Paweł Supernak

Zwrócił uwagę, że „skrajne rozwiązania, jak blokowanie wjazdu wszystkim i wypędzanie wszystkich, albo z drugiej strony wpuszczanie wszystkich, nie są uzasadnione”.

– Nie można mówić: przyjmujemy wszystkich, albo: niech wszyscy idą precz. Muszą być jasne zasady, jasne kryteria i jasne działania. Wszystko musi być rozsądne, a nie naiwne, chaotyczne czy poddane bieżącym oczekiwaniom politycznym. Wszystko musi być też prowadzone w taki sposób, by nie stanowiło to zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju, który przyjmuje przybyszów. Sami zaś przybysze muszą stosować się do praw obowiązujących w kraju, który ich przyjmuje – powiedział abp Galbas.

fot. PAP/Paweł Supernak

>>> Światowy Dzień Uchodźcy: jeszcze nigdy nie było tak wielu uchodźców

Wyjaśnił, że zgodnie z nauką Kościoła „pomoc świadczona uchodźcom i migrantom nie wynika z miłosierdzia, lecz ze sprawiedliwości”. – Miłosierdzie bowiem jest okazaniem drugiej osobie czegoś, co z natury jest jej nienależne, lub czego na mocy natury nie jest w stanie sama osiągnąć. (…) Sprawiedliwość zaś jest oddaniem człowiekowi tego, co mu się na mocy natury i z ustanowienia Bożego słusznie należy i do czego ma prawo – tłumaczył.

Zaznaczył, że „bezpieczne miejsce do życia i godziwa praca to coś, co się człowiekowi należy z tego powodu, że jest człowiekiem i ma swoją godność”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze