Fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

Abp Luis Argüello: skończył się czas mówienia „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii”

Minął czas, trwający od stuleci, gdy mówiliśmy: „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii” – zwrócił uwagę przewodniczący episkopatu tego kraju abp Luis Argüello.

Podczas 127. zgromadzenia plenarnego konferencji biskupiej metropolita Valladolid przedstawił alarmujący obraz religijnej sytuacji w Hiszpanii, gdzie wiara ustępuje sekularyzacji. Oznacza to kres naturalnej niegdyś więzi między hiszpańską tożsamością i katolicyzmem.

Powody do niepokoju

Hierarcha zauważył, że Kościół, nie może już zakładać, iż Hiszpanie są wprowadzani w wiarę w ramach obecnego społeczeństwa. Widać to w przypadku najbardziej podstawowych znaków sakramentalnych. W 70 diecezjach mamy około 23 tysiące chrzcielnic w 22921 parafiach kraju. W wielu z nich nie ma wody, mówił abp Argüello, dopatrując się w tym braku wody symbolu braku wspólnot chrześcijańskich zdolnych do „pomagania Duchowi Świętemu w zrodzeniu nowych chrześcijan”.

Przewodniczący episkopatu wskazał na uderzający kontrast między terenami wiejskimi i aglomeracjami miejskimi, wyrażający się w tym, że „w wielu parafiach wiejskich nie ma już możliwości odprawiania niedzielnej Eucharystii, podczas gdy w dużych miastach widać wielką różnicę w godzinach i rodzajach nabożeństw, w zależności od dzielnicy”. Stanowi to „znaczne wyzwanie ilościowe i jakościowe”, które wymaga głębokiego rozeznania kościelnego, tym bardziej, że w miastach bardzo słaba jest świadomość odpowiedzialności wynikającej ze chrztu i trudno jest przekazywać wiarę.

Fot. Piotr Ewertowski/misyjne.pl

Innym powodem do niepokoju jest przyszłość katolickich dzieł charytatywnych. Abp Argüello przestrzegł przed rozmyciem przesłania Ewangelii w ramach dzieł społecznych. „Grozi nam dziś to, że nasze organizacje, bardzo zależne od opiekuńczego państwa, jego reguł i jego subwencji dla sektora stowarzyszeniowego słabiej ukazują nowość chrześcijańskiej miłości, przez co łatwo można je pomylić z bardzo zbiurokratyzowanymi organizacjami pozarządowymi”.

Według najnowszych badań amerykańskiego Pew Research Center, 35 proc. dorosłych mieszkańców Hiszpanii, wychowanych w wierze chrześcijańskiej, obecnie deklaruje się jako osoby nie wyznające żadnej religii. Jest to najwyższy odsetek w Europie. Za Hiszpanią plasują się kolejno: Szwecja i Niemcy (po 29 proc.), Holandia (28 proc.) i Wielka Brytania (26 proc.).

Kończące się dziś 127 zgromadzenie plenarne Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej rozpoczęło się 31 marca.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze