Fot. EpiskopatNews/Flickr

„Adoptuj biskupa” – wyjątkowa akcja, którą zainspirował cukierek

Wkrótce po wyborze papieża Leona XIV kardynał Luis Antonio Tagle podzielił się podczas konferencji prasowej tym, że na moment przed tym, jak ówczesny kardynał Robert Prevost został wybrany na papieża, zauważył u przyszłego papieża silne emocje, gdy stawało się coraz bardziej jasne, że to on zostanie wybrany. Wtedy sięgnął do kieszeni i zaoferował Prevostowi cukierka, który rozładował napiętą atmosferę.

To właśnie ten prosty moment zainspirował Lauren Winter, założycielkę katolickiej firmy Brick House in the City, do rozpoczęcia inicjatywy „Adoptuj biskupa”.

„To naprawdę przypomniało mi, że wszyscy oni są ludźmi, którzy pewnego dnia dokonali wyboru, by powiedzieć bardzo poważne ‘tak’” – powiedziała Winter w rozmowie z CNA.

Inicjatywa „Adoptuj biskupa”, uruchomiona we współpracy z The Dorothea Project, zaprasza wiernych do duchowej adopcji biskupa na rok i do modlitwy za niego przez cały ten czas.

>>> Najstarszy biskup Kościoła katolickiego obchodzi 104. urodziny

„Myślę, że nasi biskupi dźwigają ogromny i często niewidoczny ciężar duchowy” – powiedziała. „Niosą odpowiedzialność, której większość z nas nigdy nie widzi – jest ona duszpasterska i duchowa, głęboko osobista, a oni obejmują modlitwą całe diecezje. Taki ciężar wymaga duchowego wsparcia”.

fot. PAP/EPA/ANNA SZILAGYI

To pierwszy rok trwania inicjatywy i już ponad 1000 osób zapisało się, aby objąć modlitwą biskupa. Gdy ktoś rejestruje się na stronie internetowej, losowo przydzielany jest mu biskup z dowolnego miejsca na świecie.

Winter wyjaśniła, że zdecydowała się na losowy wybór, aby „usunąć element preferencji”.

„Nie chciałam, aby ktoś wybierał biskupa, którego już zna i podziwia, i chciałam zostawić przestrzeń dla Ducha Świętego” – powiedziała. „Może to być biskup, którego już znasz. Może to być biskup, z którym się nie zgadzałeś. Ale wezwanie do modlitwy nadal pozostaje. Przyjęcie biskupa zamiast jego wyboru było dla mnie bardziej postawą otwartości – a to wydaje mi się bardziej zgodne z tym, jak działa łaska w Kościele: zostawianiem miejsca, aby Duch mógł działać”.

Katolicka przedsiębiorczyni podkreśliła znaczenie duchowej adopcji w Kościele, zaznaczając, że przypomina ona, iż „my również jesteśmy przedmiotem modlitwy, wzmacnia więzi wewnątrz Kościoła i pomaga nam żyć bardziej świadomie jako jedno Ciało Chrystusa”.

Winter powiedziała, że ma nadzieję, iż dzięki tej inicjatywie „ludzie poczują się bardziej związani ze swoim biskupem, z Kościołem, z cichą pracą modlitwy oraz z tym, jak małe, wierne zobowiązanie może naprawdę kształtować naszą wiarę”.

„Wyobrażam sobie, że wielu ludzi, spotykając biskupa, prosi go o modlitwę w swojej intencji. Myślę, że naprawdę piękne jest to, że możemy to odwzajemnić – tę wzajemność modlitwy. Oni również potrzebują naszych modlitw”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze