epa06200226 A Rohingya refugees holding her baby arrives in Tuangiri, Teknaf, Bangladesh, 12 September 2017. Many of the Rohingya fleeing the violence in Myanmar had walked for days through hilly path to find refuge in neighbouring Bangladesh. According to United Nations more than 300,000 Rohingya refugees have fled Myanmar from violence over the last few weeks, most trying to cross the border and reach Bangladesh. International organizations have reported claims of human rights violations and summary executions allegedly carried out by the Myanmar army. EPA/ABIR ABDULLAH Dostawca: PAP/EPA.

Al-Kaida „ukarze” Birmę z powodu prześladowania Rohingjów

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Bojownicy Al-Kaidy zagrozili, że „ukarzą” władze Birmy za „zbrodnie” przeciwko muzułmańskiej mniejszości Rohingja. Ok. 370 tys. Rohingjów uciekło w ostatnich tygodniach z Birmy z powodu kontrofensywy tamtejszego wojska po atakach rebeliantów.

Dżihadystyczna organizacja, odpowiedzialna m.in. za ataki terrorystyczne w USA w 2001 roku, w wydanym oświadczeniu zaapelowała do muzułmanów na całym świecie, by okazali swym współwyznawcom pomoc oraz zapewnili im broń i „wsparcie militarne”.

„Barbarzyńskie traktowanie naszych muzułmańskich braci (…) nie zostanie bez kary. Rząd Birmy zakosztuje tego, czego doświadczają nasi bracia” – wynika z oświadczenia, o którym poinformowała grupa SITE monitorująca działania islamistów w internecie.

„Wzywamy wszystkich braci mudżahidów (bojowników dżihadu – PAP) w Bangladeszu, Indiach, Pakistanie i na Filipinach, by wyruszyli do Birmy i pomogli swym muzułmańskim braciom oraz by poczynili konieczne przygotowania, takie jak udział w szkoleniach, by przeciwstawić się uciskowi” – oznajmiła Al-Kaida.

Fot. PAP/EPA/ABIR ABDULLAH

Walki między siłami rządowymi a rebeliantami z mniejszości Rohingja toczą się na północnym zachodzie Birmy w stanie Rakhine (dawniej Arakan) od 25 sierpnia, gdy rebelianci z Armii Zbawienia Arakan Rohingja (ARSA) zaatakowali ok. 30 policyjnych punktów kontrolnych, przejścia graniczne oraz bazę wojskową w Rakhine.

Birmańska armia rozpoczęła kontrofensywę, którą prowadzi przeciw „terrorystom” w celu „zaprowadzenia pokoju i przywrócenia stabilności”. Rząd w Rangunie ostrzegł przed zamachami bombowymi w miastach, a apel Al-Kaidy najprawdopodobniej tylko podsyci te obawy – zauważa Reuters. ONZ nazwał kontrofensywę „czystkami etnicznymi”.

Według szacunków ONZ śmierć w walkach mogło ponieść ponad tysiąc osób, w tym głównie Rohingjów. Ci, którym udało się uciec z Birmy do Bangladeszu, utrzymują, że wojsko pali ich wioski i zabija, próbując w ten sposób wypędzić ich z kraju.

Al-Kaida „ukarze” Birmę z powodu prześladowania Rohingjów
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze