Bangladesz: 50 tys. wolontariuszy w gotowości przed nadejściem cyklonu

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Władze Bangladeszu postawiły ponad 50 tys. wolontariuszy w stan gotowości w związku z tym, że w sobotę wieczorem czasu lokalnego silny cyklon ma uderzyć z Zatoki Bengalskiej w rozległe południowo-zachodnie i południowe wybrzeże tego nizinnego kraju Azji Południowej.

Biuro pogodowe w stołecznej Dhace wydało dla cyklonu Bulbul najsilniejsze ostrzeżenie burzowe; wiatr ma wiać z prędkością 74 kilometrów na godzinę, a w porywach dochodzić do 150 km/h.

Ocenia się, że najbardziej dotknięta przez żywioł zostanie południowo-zachodnia prowincja Khulna, gdzie na nizinie przybrzeżnej Sundarban znajduje się największy na świecie las namorzynowy.

Minister ds. zarządzania klęskami żywiołowymi Enamul Haque powiedział, że instytucje rządowe zawiesiły pracę w 13 przybrzeżnych dystryktach.

>>> Czy warto się modlić, skoro Opatrzność czuwa? 

Zawieszono również wszelką działalność w głównych portach morskich kraju, w tym w Ćottagong, który obsługuje prawie 80 proc. eksportu i importu Bangladeszu. Wszystkie statki i łodzie rybackie zostały poproszone o zaprzestanie działalności.

Lokalne władze poleciły wykorzystać wszystkie budynki szkolne i meczety jako tymczasowe schronienia.

Bangladesz – kraj nizinny i zajmujący obszar wspólnej delty Gangesu, Brahmaputry i Meghny – wielokrotnie nawiedzany był przez niszczycielskie cyklony. Ale programy gotowości na wypadek klęsk żywiołowych w ciągu ostatnich dziesięcioleci podniosły zdolność kraju do radzenia sobie z klęskami żywiołowymi, co sprawiło, że w ich wyniku ginie mniej ludzi – podaje agencja Associated Press.

Zobacz także
Wasze komentarze