epa06198381 Rohingya refugees wait to receive relief goods during hot weather in Ukhiya, Cox’s Bazar, Bangladesh, 11 September 2017. Rohingya refugees experience huge problems to find shelters as they stay on the streets, inside small forest and in the newly built refugee camps. According to United Nations more than 270,000 Rohingya refugees have fled Myanmar from violence over the last few weeks, most trying to cross the border and reach Bangladesh. International organizations have reported claims of human rights violations and summary executions allegedly carried out by the Myanmar army. EPA/ABIR ABDULLAH Dostawca: PAP/EPA.

Birma: 5 masowych grobów z ciałami Rohingjów

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Dziennikarze AP zdołali ustalić w rozmowach z przedstawicielami mniejszości muzułmańskiej Rohingja, którzy ocaleli z pogromów i trafili do Bangladeszu, gdzie znajduje się pięć masowych grobów we wsi Gu Dar Pyin. Władze Birmy zaprzeczały dotąd ich istnieniu.

Rozmowy z ponad dwudziestoma osobami, jakie ocalały z pogromów w dniu 27 sierpnia, przeprowadzono w jednym z obozów dla uchodźców w Bangladeszu. W kilku wypadkach dziennikarze Associated Press kontaktowali się ze świadkami za pomocą wideochatu.

Według wstępnych ocen chodzi o pięć zbiorowych mogił, w których „pochowano ciała rzucone w bezładzie jedno na drugie”. Świadek zbrodni: 24-letni Kadir, który wraz z kolegami rozgrywał mecz piłkarski tuż przed rozstrzelaniem przez birmańskie wojsko obu drużyn, jest jedną z dwóch osób, które ocalały. To właśnie on wskazał w rozmowie z AP, gdzie znajdują się groby.

Takich mogił w miejscowości Gu Dar Pyin może być znacznie więcej, a nie tylko pięć – pisze w komentarzu AP.

EPA/ABIR ABDULLAH

Wieś została okrążona przez dwustu żołnierzy, którzy wcześniej nabyli duże ilości kwasu i rozpuszczalników w miejscowym supermarkecie. Atak nastąpił w południe od strony, gdzie położony jest przysiółek zamieszkiwany przez społeczność buddyjską (południowy wschód). Przedstawiciele tej ludności, którzy obserwowali z palm ucieczkę Rohingjów w kierunku północnym nad rzekę, plądrowanie przez wojsko ich domostw i zabijanie tych ludzi – również potwierdzili informacje o masakrze zebrane przez dziennikarzy śledczych AP.

Miejscowość Gu Dar Pyin została spalona już po zabiciu jej mieszkańców. Władze Birmy twierdzą, że w Gu Dar Pyin nie było żadnej masakry, a jej mieszkańcy po prostu uciekli. W ich ocenie, jedynie w pobliskiej miejscowości Inn Din znajduje się „zbiorowy grób, kryjący ciała dziesięciu terrorystów”. Opublikowane w środę ustalenia Associated Press przeczą tym twierdzeniom.

Od końca sierpnia ubiegłego roku ponad 650 tys. Rohingjów uciekło z Birmy do sąsiedniego Bangladeszu przed represjami ze strony birmańskiej armii.

Wojsko birmańskie twierdzi, że operacja w zamieszkanym przez Rohingjów stanie Rakhine była konieczna ze względu na bezpieczeństwo narodowe, gdy 25 sierpnia rebelianci z Arakańskiej Armii Zbawienia Rohingjów (ARSA) zaatakowali 30 placówek wojskowych w tym regionie. ONZ i USA uznały operację wojska za przykład czystki etnicznej. Organizacje broniące praw człowieka oskarżyły birmańskie siły o zabójstwa, tortury, gwałty i podpalenia.

Chociaż Rohingjowie przebywają w Birmie od pokoleń, nie mają obywatelstwa i uważani są za nielegalnych imigrantów z Bangladeszu. Żyją w biedzie, mają ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, rynku pracy, edukacji, są pozbawieni swobody poruszania się.

Rzecznik birmańskiego rządu Zaw Htay powiedział w ubiegłym tygodniu agencji Reutera, że Rohingjowie będą mogli ubiegać się o obywatelstwo, „gdy przejdą proces weryfikacji”.

Birma: 5 masowych grobów z ciałami Rohingjów
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze