fot. unsplash.com
Biskupi Hiszpanii po eutanazji 25-latki: to społeczna porażka
Odpowiedzią na ból życia nie może być skrócenie drogi, lecz oferowanie bliskości i wsparcia – piszą biskupi hiszpańscy w nocie dotyczącej tzw. wspomaganej śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos z Barcelony.
Głębokie rany wymagają uwagi
„Chcemy podkreślić, że eutanazja i wspomagane samobójstwo nie są aktem medycznym, lecz celowym zerwaniem więzi opieki i stanowią społeczną porażkę, gdy przedstawia się je jako odpowiedź na ludzkie cierpienie” – napisali biskupi hiszpańscy w nocie opublikowanej na stronie Episkopatu tego kraju.
Biskupi dodali, że w tym przypadku do czynienia mieliśmy z głębokimi ranami, „które wymagają uwagi, leczenia i nadziei”.

Odpowiedź na ból, to nie powodowanie śmierci
„Godność osoby ludzkiej nie zależy od jej stanu zdrowia, ani od subiektywnego postrzegania życia, ani od stopnia autonomii. Jest to wartość wewnętrzna, która domaga się uznania, ochrony i wspierania w każdej sytuacji. Dlatego prawdziwie ludzka odpowiedź wobec cierpienia nie może polegać na spowodowaniu śmierci, lecz na oferowaniu bliskości, towarzyszenia, odpowiedniej opieki i wszechstronnego wsparcia” – pisze Episkopat Hiszpanii.
Biskupi wyrażają także swoją bliskość wobec Noelii i jej rodziny, zapewniając ich o modlitwie, życzliwości i zaangażowaniu na rzecz kultury troski, która nikogo nie pozostawia samego.
>>> 20 lat więzienia dla oskarżonego o zabójstwo księdza z Kłobucka

Ta sprawa stawia pytania całemu społeczeństwu
Zaapelowali także do całego społeczeństwa o wzmocnienie zasobów pomocy psychologicznej, ludzkiego towarzyszenia oraz sieci wsparcia, zwłaszcza dla osób najbardziej wrażliwych. „Dziś z głębokim bólem patrzymy na sytuację Noelii, tej 25-letniej młodej kobiety, której historia odzwierciedla nagromadzenie osobistych cierpień oraz braków instytucjonalnych, które stawiają pytania całemu społeczeństwu. Jej sytuacji nie można interpretować wyłącznie w kategoriach indywidualnej autonomii, lecz wymaga ona głębszego spojrzenia, zdolnego dostrzec ciężar cierpienia psychicznego, samotności i beznadziei” – piszą biskupi.
Na koniec podkreślają: „Gdy życie boli, odpowiedzią nie może być skracanie drogi, lecz wspólne jej przechodzenie. Tylko w ten sposób będziemy mogli zbudować naprawdę sprawiedliwe społeczeństwo, w którym nikt nie czuje się samotny ani odrzucony”.

Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kanada: nowa ustawa zagrożeniem dla wolności religijnej
Liban: 370 tys. dzieci zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów w związku z wojną
Ksiądz Jan Kaczkowski głęboko żył prawdą, że Eucharystia jest ofiarą [ROZMOWA]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny