Bp Adam Bab, fot. PAP/Piotr Nowak

Bp Adam Bab, fot. PAP/Piotr Nowak

Bp Bab do duszpasterzy młodzieży: nie skupiajmy się na problemach Kościoła i świata, ale czerpmy siłę z wiary

„Nie ma takiej sytuacji w naszym życiu, w której nie moglibyśmy być źródłem życia dla innych” – podkreślił bp Adam Bab podczas Mszy św. sprawowanej 23 października w sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu na Śląsku Cieszyńskim. Biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej przewodniczył Eucharystii w drugim dniu XXIII Krajowego Forum Duszpasterstwa Młodzieży, które odbywa się w Brennej. Przed liturgią uczestniczący w Forum modlili się Koronką do Bożego Miłosierdzia na skoczowskiej Kaplicówce.

W homilii bp Bab zachęcał uczestników Forum do spojrzenia na codzienne wyzwania duszpasterstwa młodzieży przez pryzmat więzi z Chrystusem. Nawiązał do Ewangelii o rozpoznawaniu znaków czasu. Spotkanie w Brennej jest okazją do namysłu nad rzeczywistością, w której żyją młodzi, oraz nad misją osób zaangażowanych w ich duszpasterstwo.

>>> „Współczesne nieszczęścia demokracji” – wykład prof. Chantal Desol w Warszawie

Krzyż i więzienie jako znaki nadziei

Biskup zwrócił uwagę, że zewnętrzne okoliczności, ograniczenia i trudności nie muszą oznaczać bezradności ani przekreślać możliwości działania. Przywołał słowa Jezusa: „Nikt mi życia nie zabiera, lecz Ja sam je oddaję” i wskazał, że krzyż, który z ludzkiej perspektywy może wyglądać jak klęska, jest znakiem miłości i zwycięstwa Boga. Odwołał się również do św. Pawła, który pisał List do Efezjan jako więzień. Apostoł, mimo ograniczonej wolności, nadal głosił Ewangelię i umacniał wspólnoty. Jego przykład pokazuje, że człowiek może pozostawać skuteczny w służbie innym nawet w niesprzyjających warunkach, jeśli nie traci więzi z Chrystusem.

Fot. PAP/EPA/PAULO NOVAIS / POOL
Fot. PAP/EPA/PAULO NOVAIS / POOL

Źródło siły w sakramentach

„Nie czas mnie pozbawiał przynależności do Chrystusa. Od tego mogę się odciąć ja i tylko ja” – mówił hierarcha. Wezwał duszpasterzy, by zamiast koncentrować się na powodach niezadowolenia z Kościoła czy współczesnego świata odkrywali siłę płynącą z wiary i podejmowali swoją misję z odwagą. Źródłem tej siły nie są ludzkie możliwości, lecz więź z Jezusem, budowana przez chrzest, bierzmowanie i uczestnictwo w sakramentach. „W nas jest źródło życia, które się nie wyczerpie” – powiedział, zachęcając uczestników do wzajemnego umacniania się w wierności i wytrwałości.

Spotkanie w Brennej i przygotowania do ŚDM

Przed Mszą św. kustosz sanktuarium św. Mikołaja, ks. Sebastian Rucki, powitał uczestników Forum i przybliżył historię miejscowego kościoła. W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele duszpasterstw młodzieży z różnych diecezji Polski.

XXIII Krajowe Forum Duszpasterstwa Młodzieży odbywa się w dniach 22–24 października w Brennej pod hasłem „Od wydarzenia do wspólnoty”. Uczestniczy w nim 164 delegatów z 34 diecezji Polski. Spotkanie służy refleksji nad tym, jak prowadzić młodych od udziału w wydarzeniach religijnych do trwałego zaangażowania we wspólnotę i formację. W programie znalazły się konferencje, praca w grupach, świadectwa oraz przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w 2027 roku.

Fot. PAP/EPA/ANDRÉ KOSTERS / POOL

Niezwykłe dzieje figurki z Pierśćca

Historia pierścieckiego kultu św. Mikołaja sięga średniowiecza i jest jednym z najstarszych na ziemi cieszyńskiej. Sercem tego kultu jest datowana na XV wiek cudowna figura świętego, wyrzeźbiona w drewnie lipowym, której dzieje kształtowały wiarę kolejnych pokoleń. Przez wieki przypisywano jej wiele znaków i cudów.

W 1616 r. pożar strawił okolicę i kaplicę, lecz figura ocalała i cudownie pojawiła się przy pobliskiej przykopie. W czasach reformacji protestanci kilkakrotnie próbowali wywieźć figurę – najpierw do Rudzicy, później do Grodźca – lecz ta zawsze wracała na swoje miejsce, nieraz „płacząca”, jak mówili świadkowie. Gdy planowano przewieźć ją aż do Krakowa, figura – zgodnie z przekazem – pojawiła się w Pierśćcu przed posłami, co skłoniło protestancką gminę do wybudowania dla niej osobnej kaplicy. Według zapisków ks. Antoniego Langera z 1887 r. figura była cięta i wrzucana do wody, jednak ani ogień, ani nurt rzeki jej nie zniszczyły. Zofia Kossak opisywała później, że dorobiono jej ręce, lecz pozostawiono bez nóg – jako znak, że „nigdzie stąd już nie odejdzie”.

Patron na trudne drogi

W 1963 r. kardynał Bolesław Kominek przekazał parafii relikwie św. Mikołaja.

W Pierśćcu biskup z Miry jest czczony nie tylko jako patron dobroduszności i miłosierdzia, ale także jako opiekun dobrej drogi – życiowej i tej duchowej. Wierni przyzywają jego wstawiennictwa m.in. w intencji dzieci, pielgrzymów, uczących się, zagubionych i narzeczonych.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze