fot. Vatican Media

Bp Rouald Kamiński: Służba Zdrowia pielgrzymuje po umocnienie, aby lepiej służyć

O tym, że pielgrzymka Służby Zdrowia nie jest wycieczką, zawiedzionych nadziejach osób chorych, naszych ludzkich receptach, które nie zawsze dają nam właściwe rozwiązania i zawierzeniu Panu Bogu, które prowadzi do wielkiej łaski nadziei – opowiadał bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z Radiem Watykański.

W dn. 5-6 kwietnia w Rzymie odbywa się Jubileusz Chorych i Pracowników Służby Zdrowia. Spodziewanych jest ok. 20 tys. osób z 90 państw świata, wśród nich grupa ponad 800 osób z Polski – przedstawicieli zawodów związanych z opieką zdrowotną. W sobotę o godz. 15:00 będzie sprawowana Msza św. dla polskich pielgrzymów w Bazylice św. Piotra pod przewodnictwem bpa Romualda Kamińskiego.

>>> Bp Romuald Kamiński przed dniem chorego: niech nadzieja przezwycięża nasz brak nadziei 

Czy lekarz, pielęgniarka może być „Pielgrzymem nadziei”?

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej powiedział, że trzeba dzisiaj dostrzec wielkie zamieszanie w świecie. Doświadczamy tego jak fundament naszego życia jest zachwiany. Dotyczy to naszej stabilności, która przekłada się na różne wymiary i potrzeby naszego funkcjonowania. Dlatego człowiek poszukuje sensu, staje wobec konkretnych pytań, wątpliwości. Pyta: „gdzie się zakotwiczyć?”, „gdzie znaleźć solidne oparcie?”. Rok Jubileuszowy jest doskonałą okazją, odpowiedzią na „bałagan”, „wielkie zagrożenie”, którego jesteśmy świadkami. Człowiek zdaje sobie sprawę, że jeśli „nie przytulisz się do Pana Boga i nie złożysz całej swojej nadziei w Nim” to nikt i nic nie rozwiąże tego wszystkiego. Wielcy „myśliciele”, którzy proponują nam rozwiązania na sposób „ludzki” czy „światowy” nie są w stanie zrealizować szlachetnych pragnień obecnych we wnętrzu człowieka.

fot. Vatican Media

Hasło Roku Jubileuszowego – zdaniem bpa Kamińskiego – jest idealnym pokazaniem tego, czym powinniśmy się teraz zająć, a „może bardziej, w którym kierunku naprawdę się obrócić i czego się uczepić; nadziei, czyli że wszystko jest możliwe do zrealizowania z Panem Jezusem”.

Ludzkie i Boże recepty 

Bp Kamiński powiedział także, że dziś, gdy człowieka dotyka sytuacja choroby to „nadzieję lokuje w doskonałości służby zdrowia”; poszukuje dobrych szpitali, wertuje kolejne adresy w poszukiwaniu lepszego lekarza, zastanawia się nad rewelacyjnymi lekami. Dla chorych jest to jakaś nadzieja. Jednakże ta „nadzieja” ma formy „ludzkie”, „doczesne”. 

Chorych potrzeba naprowadzić na „inną drogę”, szczególnie w sytuacji, gdy przychodzi zawód wobec poczynionych starań, inwestycji i braku rezultatów czy odpowiedzi w okresie cierpienia. Pokazać, że jest „nadzieja nie tutaj zakorzeniona – w możliwościach świata. Tylko jest nadzieja, która zawieść nie może. Ponieważ ona pochodzi od Boga i ona jest niepodważalna. Ona ma w sobie taką moc i Bóg zawsze odpowie jeszcze większym dobrem niż człowiek prosi”. Bp Romuald Kamiński zauważył, że w sytuacji choroby potrzebujemy „prosić Boga o mądre spojrzenie” na to co nas spotyka.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze